Jedynym wyjściem honorowym, zarówno dla niezawisłego Sądu, posądzanego o stronniczy wyrok jak i dla samej pani Wellman, byłoby, aby pani Wellman udowodniła w sposób jednoznaczny kłamliwość i oszczerczy charakter stanowiska Piekary i po prostu zaszła w ciążę.
Myślę, że byłby to fakt jednoznacznie potwierdzający, że o kobietach nie należy wypowiadać się publicznie "metodą Piekary". Uzasadniałoby też i podkreślało wiarygodność i niezawisłość Sądu i to nawet w kategoriach profetycznych, co uzasadniałoby określenie "nadzwyczajna kasta".




Komentarze
Pokaż komentarze (6)