Marcin B. Brixen Marcin B. Brixen
1042
BLOG

Ankieta w sprawie bezpieczeństwa

Marcin B. Brixen Marcin B. Brixen Polityka Obserwuj notkę 13

Łukaszek wraz ze swoją mamą szedł przez centrum miasta. Wracali z zakupów i kierowali się w stronę przystanku tramwajowego. I doszliby bez żadnych przygód, gdyby nie mama Łukaszka. Sokolim wzrokiem wypatrzyła na chodniku nieco gęściejszy tłum niż zwykle, a w epicentrum tegoż tłumu postaci z mikrofonem i kamerą.
- Telewizja! – krzyknęła mama. – Łukasz, idziemy spełnić obywatelski obowiązek!
- To znaczy?
- To znaczy, że idziemy udzielić wywiadu.
- Ja nie będę z siebie głupka robił!
- I tak bym ci nie pozwoliła mówić do kamery, ty jesteś za młody na taką odpowiedzialność! Idziemy!
I poszli. Wysłannicy telewizji kręcili się trochę bezradnie, bo niektórzy, widząc logo, czmychali w popłochu nie chcąc nawet słyszeć pytania. Część osób jednak chętnie odpowiadała. Mama Łukaszka musiała więc odczekać chwilę, zanim dostała się przed obiektyw.
- Mamy pytania odnośnie bezpieczeństwa – oznajmił reporter. – Czy chce pani odpowiedzieć?
- Oczywiście! Każdy powinien odpowiadać w takiej kwestii!
- No widzi pani, a niektórzy nie chcą.
- Ja uważam, że ta kwestia powinna łączyć, a nie dzielić!
- Świetnie. Zatem pierwsze pytanie. Czy czułaby się pani bezpieczniej, gdyby na każdym rogu ulicy stali umundurowani funkcjonariusze?
- Co pan? Na każdym? Przecież to niemożliwe – zaśmiała się mama Łukaszka.
- Może tak, a może nie... Czułaby się pani bezpieczniej?
- O tak, oczywiście!
- Czy jest pani za tym, żeby łapać bandytów i zamykać ich do więzienia, lub przynajmniej izolować od zdrowej części społeczeństwa?
- Tak, ale nie można karać zbyt surowo. Trzeba być europejskim, wie pan.
- Wiem, ale ja nie mówię o karaniu, tylko o izolowaniu. Bandytów!
- To jestem za.
- Świetnie... Kolejne pytanie. Czy jest pani za tym, aby w celu zwiększenia bezpieczeństwa nocą wprowadzić między zmrokiem a świtem wzmożone kontrole ruchu pieszego, kolejowego i zmotoryzowanego?
- W celu zwiększenia, tak.
- Czy jest pani za tym, aby w kontrolach bezpieczeństwa mogli brać udział zwykli obywatele, po ich akceptacji przez organa i po odpowiednim szkoleniu?
- To dobrze, gdy obywatele patrzą władzy na ręce. Jestem za.
- Znakomicie. Czy jest pani za tym, aby w celu podniesienia bezpieczeństwa wizerunku naszego kraju w kraju i poza krajem zakazać publikacji pewnych tytułów bądź audycji, a także kontrolować ich zawartość? Wie pani, są takie gazety... Albo radia... Nawet telewizje... Nikt normalny tego nie czyta, nie ogląda, nie słucha... I po co to komu? Wstyd tylko to komuś pokazać i tyle. A jeszcze mogą szerzyć faszyzm, albo i antysemityzm!
- Powinni tego zabronić! - krzyknęła wystraszona mama Łukaszka. - Za, jestem za!
- I ostatnie pytanie. Czy jest pani za tym, aby w celu zwiększenia bezpieczeństwa elektronicznego, ukrócenia chamstwa na internetowych forach i w celu ochrony wartości intelektualnych wprowadzić kontrole w kafejkach internetowych i monitoring punktów ksero?
- Tak, tak, oczywiście...
- Dziękuję pani bardzo za udział w ankiecie!
- I jak? - spytała Łukaszka jego mama kiedy szli znów na tramwaj. - Jak ci się podobały pytania?
- Niedługo piernąć nie będzie wolno!
- Wyrażaj się! To wszystko dla twojego bezpieczeństwa!
Wieczorem w domu mama włączyła wiadomości. Jedną z informacji była właśnie owa ankieta, na ekranie pojawił się reporter, który rozmawiał z mamą Łukaszka.
- Pytałem ludzi na ulicy i mogę państwu oznajmić... - rzekł reporter. - Że sto procent pytanych jest za stanem wojennym!

Nie biorę żadnej odpowiedzialności za to co robi Łukaszek, a tym bardziej za to, co mówi Gruby Maciek. A tak poza tym, to fikcja, czysta fikcja. UWAGA! Podczas czytania nie należy jeść i pić! Nie zaleca się czytania pokątnie w obecności szefa! Opluty monitor czyścimy specjalną chusteczką, a klawiaturę szczoteczką do zębów (by Redpill)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (13)

Inne tematy w dziale Polityka