Blog
Świat za pięć lat
Marcin B. Brixen
Marcin B. Brixen Inż. Poznaniak. brixen@o2.pl
224 obserwujących 1417 notek 1847596 odsłon
Marcin B. Brixen, 22 lipca 2017 r.

Wycieczka do Francji last minute

2199 8 0 A A A

Hiobowscy rzadko wyjeżdżali gdzieś na wakacje korzystając z ofert biura podróży. to, co się więc stało było dla nich dużym zaskoczeniem. Niemniej, inne osoby, które często z takimi biurami miały kontakt, jak na przykład mama Wiktymiusza, były również mocno zaskoczone. Można zatem śmiało powiedzieć, że taktyka biura podróży "Ostatnia okazja" z Pawełkowic była śmiała i nowatorska, co na tym rynku nie jest takie proste ani łatwe. Co więcej, taktyka ta była bardzo owocna, co także jest warte podkreślenia.
A zaczęło się tak, że do dziadka Łukaszka wracającego z zakupu ze sklepu "Dyskont Niezłomny" podszedł jakiś młody w garniturze i odezwał się w te słowa:
- Nie myślał pan nigdy w te niespokojne czasy aby...
- Myślałem, że Jehowi chodzą po mieszkaniach - przerwał mu dziadek.
- Nie jest Jehowym. Chodzi mi o finanse...
- Nie mam. Żadnych garnków nie kupię.
- Nie chodzi o garnki tylko o wyjazd do Francji last minute.
I tu młody w garniturze wymienił jakąś solidną kwotę.
- Chyba pan oszalał - zaśmiał się dziadek. - Owszem w Polsce robi się powolutku coraz lepiej, ale pięćset plus pozwala ludziom co najwyżej pojechać nad Bałtyk. Albo w Tatry. Ale nie do Francji. A na pewno już nie za tę kwotę.
- Jeszcze zobaczymy! - odszczeknął się buńczucznie młody. - Nasza taktyka jest bezbłędna! Wielokrotnie się sprawdziła! Ludzie będą nas błagać o miejsca na wycieczkę...
- Musicie obniżyć cenę...
- Żadnej ceny nie obniżymy.
- To jak chcecie to zrobić?
- Musimy znaleźć kogoś, kto jest otwartym na imigrantów lewakiem.
Tu dziadek miał bardzo prostą sprawę, bo od razu przyszedł mu do głowy pan z piątego piętra. Niedawno dziadek miał z nim niemiłe ścięcie. Ów pan zaatakował dziadka za islamofobię i że jest przeciwny przyjmowaniu uchodźców do Polski.
- A tan jest za? - warknął dziadek.
- Oczywiście!
- To ilu przyjmie pan do siebie?
Pan zaczął bąkać, że tak nie można stawiać pytania, że samo pomyślenie jest zbrodnią, a poza tym on nie może przyjąć uchodźców, bo często go nie ma w domu. Bo manifestuje w stolicy. I taki imigrant poczułby się osamotniony i opuszczony.
- To niech pan ich weźmie więcej - poradził serdecznie dziadek Łukaszka.
- Co za chamstwo - fuknął pan.
I tak to się wtedy skończyło, a teraz pan szedł akurat na dziadka Łukaszka, który oczywiście nie mógł przepuścić takiej okazji i przedstawił miłośnika imigrantów przedstawicielowi biura podróży.
- Do Paryża? - zastanawiał się miłośnik imigrantów.
- Tam mnóstwo imigrantów! - kusił pan w garniturze. I widząc grymas niesmaku na twarzy potencjalnego klienta kusił dalej:
- Wieża Eiffela! Luwr! Wersal! Zamki nad Loarą!
Miłośnik imigrantów zaczął się łamać i zapytał za ile byłby ten wyjazd.
- Za darmo!
Dziadek zawrzał gniewem:
- Jak to?! Przecież sam przed chwilą podawał mi zupełnie inną cenę!
- Dla tego pana akurat jest za darmo. To część naszej taktyki.
Dziadek tylko zaciął usta. A miłośnik imigrantów po dłuższym namyśle zgodził się. Uradowany przedstawiciel biura zaciągnął go do auta celem podpisania umowy.
Młody w garniturze pojawił się na osiedlu tydzień później. Biegał od bloku do bloku, dzwonił po mieszkaniach i zapraszał ludzi na specjalny pokaz wycieczki.
Zaciekawieni mieszkańcy zeszli się na pod osiedlowy dom kultury. A tam stała opancerzona furgonetka, z której wnętrza dochodziła jakieś łomoty i krzyki.
- Czy to nie imigranci? - spytał ktoś przestraszony.
- Ależ skąd! - zapewnił przedstawiciel. - To po prostu jeden z naszych klientów.
Dziadkowi przez głowę przemknęło straszne podejrzenie.
- Uwaga, otwieram! - zawołał przedstawiciel, no i otworzył.
Z środka wypadł z obłędem w oczach miłośnik imigrantów. Zawahał się na widok tłumu ludzi, ale szybko wybrał jakąś lukę pomiędzy zgromadzonymi. Przeskoczył przez kosz na śmieci i schował się pod ławkę. Chwycił obiema rękami na jej nogi. Mocno.
- Je suis merde! Je suis merde! - wołał żałosnym głosem. - Nicht schiessen! Allah akbar! Mamo! Ja chcę do domu! Zgadzam się na wszystko tylko nie róbcie już mi tego więcej!
Zaczął płakać i oddał pod siebie mocz.
- Coście mu zrobili - odezwał się ktoś z tłumu.
- Zawieźliśmy go w Paryżu do strefy "no-go" - wyjaśnił młody w garniturze. - Nawet nie wiecie ile nas kosztowały starania, aby odzyskać go z powrotem.
- Wygląda na to, że wyleczył się z miłości do imigrantów raz na zawsze - rzucił ktoś.
- Żadnych imigrantów - załkał pan pod ławką i zagryzł zęby na nodze ławki.
- Proszę państwa! - zawołał przedstawiciel biura. - Sami państwo widzą co się tam dzieje w tej Francji. Dlatego proponujemy państwu wycieczkę do... Francji. Last minute.
I wymienił solidną kwotę.
- Czy to nie za wysoka kwota za wycieczkę last minute? - zapytała jakaś pani.
- Proszę pani, to nie wycieczka jest last minute, tylko Francja jest last minute! Tego pana zawieźliśmy do strefy no-go, ale tych stref przybywa coraz więcej i więcej. Kto wie, być może to ostatnie okazja by zobaczyć wieżę Eiffela i Pola Elizejskie? By zobaczyć Bordeaux i Niceę? Za rok, dwa, może już tego nie być!
Dziadek Łukaszka nie wierzył własnym oczom. Ludzie rzucili się hurmem zapisywać na wyjazd.
- A... Tego... - jeden pan dopytywał się z boku. - Macie tylko Francję?
- A dokąd by pan chciał?
- Do Szwecji.
- Do Szwecji już nie jeździmy.
- Ale rok, dwa lata temu mieliście wycieczki do Szwecji.
- Mieliśmy. Ale teraz już nie mamy.
--------------
marcinbrixen.pl
http://www.wydawnictwo-lena.pl/brixen3.html - blog w formie książki
https://pl-pl.facebook.com/marcin.brixen

Opublikowano: 22.07.2017 23:00. Ostatnia aktualizacja: 24.07.2017 23:04.
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Nie biorę żadnej odpowiedzialności za to co robi Łukaszek, a tym bardziej za to, co mówi Gruby Maciek.
A tak poza tym, to fikcja, czysta fikcja.

UWAGA! Podczas czytania nie należy jeść i pić! Nie zaleca się czytania pokątnie w obecności szefa! Opluty monitor czyścimy specjalną chusteczką, a klawiaturę szczoteczką do zębów (by Redpill)

BLOG W WYDANIU KSIĄŻKOWYM :) - TOM 3!
image

O książce:

ŚpiEwka
Koteusz
Teresa Bochwic
Rzeczpospolita
Opcja na prawo
"Rz" - prof. Rybiński
"Dziennik Polski"

Z podziękowaniami:
Goscinnemu i Sempe za Mikołajka
Christophowi Heinowi za Jakuba Borga
Januszowi Chriście za Kajka i Kokosza
Strugackim za Aleksandra Iwanowicza Priwałowa
de Amicisowi za Henryka
Rayowi Bradbury'emu za Guya Montaga
Conan-Doyle'owi za Holmesa i Watsona

Ojczyzna
Lekcja historii
Lestat - Dziewczynka z tutką i anioły nie licząc misia

image

Dzięki Waszym głosom mój blog w edycji 2008:
w II etapie zajął ósme miejsce w kategorii "absurdalne i offowe" (na 263 zgłoszone)
w III etapie zajął czternaste miejsce w kategorii "bloger roku" (na 4206 zgłoszonych).
Bardzo dziękuję za każdy głos.

website stats

Locations of visitors to this page

statystyka statystyki
Mój e-mail:
brixen@o2.pl

Życie przebija fikcję:

Notka nr 6
Renata Rudecka-Kalinowska: "Prokuratura Okręgowa w Warszawie (...) Zawiadomienie o zamiarze popełnienia przestępstwa. (...) Na blogu autorki używającej nicka Ufka ukazał się komentarz, z którego jednoznacznie wynika , że jego autor „zapisał się” do komisji wyborczej w celu podjęcia działań przeciwko kandydatowi na urząd Prezydenta RP Bronisławowi Komorowskiemu, co wyraża zarówno poprzez nadzieję, że jest wstanie przyczynić się do wygranej Jarosława Kaczyńskiego poprzez zapewnienie autorki bloga ”Damy radę, Ufko! Działamy, zapisalem się do komisji na niedzielę – jednak zdążyłem” - jak i poprzez użycie jako motta tegoż kometarza słów jednoznacznie wskazujących na brak obiektywizmu i żywiołową nienawiść do Bronisława Komorowskiego zawartą w słowach: „na pohybel Bronkowi!”"

Notka nr 5
slaughterhouse5: "Mój sposób na PiS jest więc bardzo prosty - jest to racjonalna i świadoma ignorancja."

Notka nr 4
slaughterhouse5: "I nie ma w tym absolutnie nic dziwnego - do polityki i tak nie wszyscy się nadają, nie wszyscy muszą politykę rozumieć. Uważam, że wystarczy jak w dyskursie politycznym uczestniczy np. 30% świadomego społeczeństwa - reszta może być całkowicie apolityczna (!). Tyle, że ta "apolityczna reszta" powinna np. zajmować się pracą, szkołą, rodziną, dobrobytem, czy też innymi sprawami - jeżeli więc apolityczny "obywatel" wolną od polityki energię przeznaczą na te sfery, to można powiedzieć, że jest w tym wiele zalet."

Notka nr 3
Miki: O katastrofie w Smoleńsku 10.04.2010 "Gdyby nie dekomunizacja, rozumiana jako wywalanie z pracy każdego, kto choć otarł się o poprzedni ustrój, prezydencka Tutka albo by wylądowała cało w Smoleńsku, albo by poleciała na inne lotnisko. Dekomunizacyjny szał, w jaki wpadli nowi władcy Polski, spowodował, że z wojska odeszli oficerowie, wyszkoleni w czasach Układu Warszawskiego, potrafiący korzystać z jego aparatury i procedur. Dlatego 10 kwietnia samolotem dowodził nieopierzony nowicjusz, braki umiejętności nadganiający brawurą."

Notka nr 2
mr off: "Premier Donald Tusk jest dzis nie tylko szefem rzadu oraz Platrormy Obywatelskiej, ale takze nieformalnym przywodca calego obozu Europejczykow znad Wisly (stanowiacych 90-80% populacji Polakow). Jego polityczni oponenci - bracia Kaczynscy i skupiony wokol nich polityczny oboz antyeuropejskich (Neo)Wandejczykow – otwarcie odrzucaja lub skrycie sabotuja scisla integracje Polski z panstwami i narodami Unii Europejskiej na fundamencie wartosci cywilizacji chrzescijanskiej, ktorych esencje zawiera Karta Praw Podstawowych. Po wejsciu w zycie Traktatu Lizbonskiego partia Kaczynskich i ich akolici przestali juz byc normalna opozycja polityczna w panstwie demokratycznym: stali sie polityczna przeszkoda w realizacji strategii polskiej racji stanu o ksztalcie ktorej zdecydowal Narod (ratyfikacja Traktatu Lizbonskiego wiekszoscia 2/3 glosow Sejmu i Senatu RP)."

Notka nr 1<

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Autor Szanowny Panie Piszę do Pana, jako osoba, która na Pańskim portalu przez osiem i...
  • @all Dziękuję bardzo za życzenia :) Niestety, nowy rok przynosi złe wieści....
  • @LESNODORSKI Do Kodu można zapisać fikcyjne postacie? Ciekawe. Może to stąd te miliony...

Tematy w dziale Polityka