^
Duda ma to do siebie
że bredząc, jest w siódmym niebie...
Tam, gdzie bujają w obłokach
ludzie o chwiejnych krokach
- gdy nimi wódzia kolebie -
Wiedziony wciąż Zbawcy głosem
czasem coś burknie (pod nosem);
czyli bałaknie... tak "z buta"...
Ta jego bujda zatruta
- jak film dla dzieci... "pornosem" -
Bo też rozpala nadzieje...
...w nas zatem żądza szaleje
by już osiągnąć swe cele.
A zawsze chęci jest wiele
- gdy coś takiego się dzieje -
Weź więc poprawkę na Dudę
bo myśl zarośnięta brudem
może cię skłonić do złego...
Lepiej nie słuchaj już tego
co jeno mogłoby być cudem.
- bronmus45 -



Komentarze
Pokaż komentarze