i oto pojawł się ten
który liczy grzechy
zbyt surowy dla siebie
mnie też nie oszczędza
a więc bardzo się staram
przypominam sobie
i nagle stają przede mną
dawne przewinienia
ale zapomniałam
zapominałam przez lata
i teraz mi wstyd
jeszcze mogę przeprosić
uklęknąć
i płakać
ale to bez znaczenia
skoro nie pamiętam
ten który waży i mierzy
wszystko już osądził
zostałam sama
z tą moją
straszną niepamięcią
i nie ma przy mnie
człowieka
który mi wybacza




Komentarze
Pokaż komentarze (6)