Paź królowej zatrzymany na chwilę
Tnąc powietrze martwymi skrzydłami
Dotarł tam gdzie śpią inne motyle
Widzę wyrwę w dobrze znanym obrazie
Widzę chustką zasłonięta szyję
I czerwone ciepłe krople co ją plamią
Jakby broszkę ktoś mi przypiął do gardła
Paź królowej zatrzymany na chwilę
Tnąc powietrze martwymi skrzydłami
Dotarł tam gdzie śpią inne motyle
Widzę wyrwę w dobrze znanym obrazie
Widzę chustką zasłonięta szyję
I czerwone ciepłe krople co ją plamią
Jakby broszkę ktoś mi przypiął do gardła
po prostu piszę
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (2)