na ulicy gdzie kiedyś
na płatku suchej róży
na skrzydle samolotu
dawniej
z tchem urwanym
i ściśniętym gardłem
bez zdań pełnych
kropek przecinków
piszę nieokreślone
nie do nazwania
ani dokończenia
dla niepamięci
18.7.2013
na ulicy gdzie kiedyś
na płatku suchej róży
na skrzydle samolotu
dawniej
z tchem urwanym
i ściśniętym gardłem
bez zdań pełnych
kropek przecinków
piszę nieokreślone
nie do nazwania
ani dokończenia
dla niepamięci
18.7.2013
po prostu piszę
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (2)