182 obserwujących
1130 notek
1033k odsłony
938 odsłon

Rosyjski/sowiecki antysemityzm (2)

Wykop Skomentuj33

W czasie II wojny Stalin wykorzystał Żydów dla uzyskania wsparcia Zachodu dla Związku Sowieckiego.

      Po przejęciu władzy przez bolszewików Lenin zwalczał antysemityzm, uważając, że jest on przeżytkiem myślenia burżuazyjnego i godzi w trwałość jego reżimu, w którym wiele ważnych stanowisk zajmowali Żydzi.

       Jego następca, Stalin nie znosił Żydów. Posługiwał się antysemityzmem już podczas walki z Trockim o władzę w latach 20. Nastroje antysemickie osiągnęły takie rozmiary, że nawet nieczuły na cierpienia Żydów Lew Trocki pytał w liście z 1926 roku Nikołaja Bucharina: „Czy to możliwe, że w naszej partii w Moskwie prowadzi się anty¬semicką agitację?". Propaganda komunistyczna operowała wprost skojarzeniami „Żyd to trockista, trockista to Żyd”.

       W drugiej połowie lat 20. pod pretekstem rzekomego szerzenia się syjonizmu wśród sowieckich Żydów pojawił się plan ich przesiedlenia z europejskiej części ZSRS. W 1928 roku rozpoczęło się zasiedlanie Birobidżanu i okolic rosyjskimi Żydami. Biorąc pod uwagę tamtejszy klimat, tereny te nadawały się na karne osiedlenie, a nie na spokojne bytowanie. Osadnictwo w Birobidżanie miało charakter przymusowy i nie znajdowało poparcia wśród sowieckich Żydów.

      W dniu 7 maja 1934 roku w składzie Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej utworzono Żydowski Obwód Autonomiczny ze stolicą w Birobidżanie, liczącym ok. 30 tysięcy mieszkańców.

      Historycy sprzeczają się co do losów Żydów w okresie wielkiej czystki. Arno Lustiger w „Czerwonej księdze” opisuje antysemickie oblicze wielkiego terroru (1937-193), w czasie którego zamordowano tysiące Żydów.

      Z kolei Yuri Slezkine w „Wieku Żydów” uważa, iż  Żydzi w Związku Sowieckim byli grupą narodowościową, którą w najmniejszym stopniu dotknęły wielkie czystki lat trzydziestych. Wedle jego szacunków w latach 1937-1938 tylko 1% Żydów aresztowano za zbrodnie polityczne. Dla porównania: aż 16% Polaków zamieszkałych w Związku Sowieckim aresztowano z tych powodów. Jak zauważa Slezkin: „Żydzi byli jedyną dużą sowiecką grupą narodowościową bez swego narodowego terytorium, której nie ścigano w celach czystki podczas Wielkiego Terroru”.

      Podobnego zdania jest inny amerykański historyk, Terry Martin, który podkreśla, iż zarówno przed wybuchem wojny, jak i w czasie jej trwania Stalin potrafił sprawnie posługiwać się Żydami, czyniąc z nich ważne narzędzie swojej polityki.

      Po zawarciu paktu Ribbentrop-Mołotow i wspólnym podboju Polski, w latach 1939-1941 NKWD – na rozkaz Stalina – wydało Gestapo szereg niemieckich Żydów, którzy przed wojną uciekli z III Rzeszy do Związku Sowieckiego. W ten sposób przekazani zostali między innymi Margarete Buber-Neumann oraz Aleksander Weissberg-Cybulski.

      Sowieci wymordowali w 1940 roku wszystkich wziętych do niewoli w 1939 roku polskich oficerów polskich oficerów żydowskiego pochodzenia, podczas gdy tacy sami oficerowie wzięli do niemieckiej niewoli przeżyli wojnę w oflagach.

       „Perfidia Stalina w operowaniu antysemityzmem budzi zdumienie prostotą pomysłu, głębią historycznych perspektyw oraz zimną morderczością, przewyższającą w swej precyzji toporność hitlerowskiej zagłady" — napisał Leopold Tyrmand w „Cywilizacji komunizmu”

      W okresie największych klęsk Armii Czerwonej na froncie, gdy liczyła się każda pomoc dla Związku Sowieckiego, w marcu 1942 roku Stalin wpadł na sprytny pomysł odwołania się do społeczności żydowskiej za granicą. Polecił Berii  utworzenie Żydowskiego Komitetu Antyfaszystowskiego, który miał skupić przedstawicieli żydowskiej inteligencji mieszkającej w Związku Sowieckim. W Komitecie znalazło się wiele wybitnych postaci świata sowieckiej kultury, m.in.: Ilja Erenburg, Wasilij Grossman, Szachne Epsztein, Icyk Fefer, Salomon Bregman i wiele innych. Komitet zwrócił się z apelem do Żydów całego świata, wzywając ich do wsparcia walczącego Związku Sowieckiego. W odpowiedzi w USA, Wielkiej Brytanii i innych krajach odbyły się manifestacje solidarności, w wyniku których zapadły decyzje o udzieleniu Sowietom pomocy. Latem 1943 roku za zgodą Stalina w podróż do Ameryki udali się szefowie komitetu: Salomon Michoels i Icyk Fefer. Obaj spotkali się z czołowymi przedstawicielami Żydów w Ameryce i wzięli udział w wiecach poparcia w największych miastach Ameryki.

      Z Ameryki Michoels i Fefer udali się do Meksyku, Kanady i Anglii. Wszędzie, gdzie się pojawiali, od razu tworzyły się komitety zbierające pieniądze dla Związku Sowieckiego. W efekcie zachodni Żydzi przekazali Sowietom środki na zakup co najmniej 1000 samolotów, 500 czołgów oraz setek ton żywności i odzieży.

      Jednocześnie w oddziałach frontowych Armii Czerwonej panoszył się antysemityzm. Najczęściej jednak do antysemickich ekscesów dochodziło z dala od frontu. Fala uchodźców żydowskich przyczyniła się tam do powstania mitu, że Żydzi to tchórze i dekownicy, którzy nie chcą walczyć z Hitlerem. To wystarczyło jako pretekst do rozpoczęcia prześladowań.

       Prasie sowieckiej nie wolno było też informować o skali masowych mordów dokonywanych przez Niemców na Żydach. Na ten zakaz skarżył się nawet Ilja Erenburg, czołowy ówczesny propagandzista. Stalin nie chciał współczucia dla ofiar Holokaustu. Główną ofiarą wojny miał być naród radziecki.

    Do największych prześladowań Żydów w Związku Sowieckim doszło po zakończeniu II wojny światowej.


CDN.

Wykop Skomentuj33
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura