Ewa Kopacz w wyjątkowo dobrej formie. Kampania wyborcza Platformy – przynajmniej oceniając po mediach – na jej barkach. Z ocenami przyjdzie trochę poczekać, urna jest najlepszym sędzią.
Czy będzie tak jak przestrzega premier Kopacz? „Prezes PiS może przyspieszyć rozwój Polski. Będzie to jednak przyspieszenie ws. budowy pomników i tworzenia komisji śledczych”.
IV RP to byłby mały pikuś. Po prezesie Kaczyńskim niczego dobrego nie można się spodziewać. Tak jak po jego surogatce, Beacie Szydło, w istocie Sidło, bo to sidła na wyborców.
Dopiero teraz do mnie dotarło, iż prezes PiS szykuje pamiętniki. To, co z nich wyciekło, ponoć zawarte zostało w publikacji Michała Krzymowskiego. Nie przepadam za grafomanią, ale dobra biografia nie tyle Kaczyńskiego, co Donalda Tuska by się przydała. I oby jej nie pisał miejscowy grafoman. Biografia pióra piszącego na miarę talentu Jerzego Stempowskiego mogłaby być smacznym opisem naszej marniejącej klasy politycznej.
Mam tylko nadzieję, że Polacy nie dadzą się otumanić PiS, bo czekałoby nas „zepchnięcie Polski na margines Europy” i zrobienie pośmiewiska. Jak mówiiła premier Kopacz: PO jest po to „by postawić tamę” tym, którzy z Polski chcą „zrobić europejski skansen fanatyzmu”. Szybko byśmy doszlusowali do Węgier Orbana.


Komentarze
Pokaż komentarze (12)