19 obserwujących
1344 notki
788k odsłon
  423   0

Trybunał Konstytucyjny do kasacji

Trybunał Konstytucyjny jest jednym z elementów zawłaszczenia Polski przez PiS. Jarosław Kaczyński to przeciętniak świetnie osadzony w rzeczywistości politycznej.

Strategią jest podporządkowanie PiS instytucji demokratycznych na wszelkie dostępne taktyczne sposoby. Ma pomocników w osobach: prezydenta bez charakteru i niekompetentnej premier, to poręczne narzędzia, pacynki.

Z rana urzędnicy Kancelarii Premiera twierdzą, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 3 grudnia nie będzie opublikowany, po południe, że będzie. Tak było w piątek, A dzisiaj w poniedziałek Szydło mówi, że jest pat.

Taka gra na czas. W sobotę Kaczyński dostał w nocha od KOD i trochę juchy pociekło. Lecz się nie przejmuje, bo Polska jeszcze nie upadła.

Dzisiaj PiS sprawy przeciągnie, jutro zaklepią w sejmie nowelizację ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, ktora nie będzie nowelą, ale zupełnie nową ustawą.

Kto im co zrobi? Nikt tego nie zakwestionuje, bo Trybunał jest już ubezwłasnowolniony.

Prezes będzie bredził, co mu ślina na język przyniesie, a my odnosili się do słów poniżających nas Polaków o gorszym sorcie. Intelektualnie Kaczyński to oferma, ale w polityce tacy amoralni są lepsi, niż ci z etosem. Obecny Trybunał Konstytucyjny jest przeznaczony do kasacji, na przemiał. Najwybitniejsze autorytery prawnicze zostały zniszczone.

Tak poczyna sobie Kaczyński w prawie ustrojowym, w ten sam sposób będą niszczone finanse, gospodarka. Tego ostatniego publiczność nie jest w stanie od razu ocenić, lecz fachowcy. Będą grzmieć, ale nie będą zrozumiali. Z kolei Gliński z Sellinem będą bredzić o kulturze i sztuce. Bez zielonego pojęcia, z czym to się je. Dorwali się do tak wrażliwej sfery. W literaturze to odpowiednicy grafomanów.

A Polska toczy się po równi pochyłej. Polacy będą protestować. Obawiam się, że tak wyalienowany człowiek, jak Kaczyński, może doprowadzić do najgorszego, do gorącego konfliktu domowego.

Przypominam. Kaczyński niczego nie zbudował. W jakim szeregu by nie stanął – przeciętniak. Metr sześćdziesiąt w kapeluszu. Jego brat lecąc na rozpoczęcie kampanii wyborczej zginął z 95 innymi osobami. Oto esencja Kaczyńskiego i jego PiS.

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale