Czy PiS może nazwać sukcesem umorzenie sprawy legalności wyboru przez tę partię 5 sędziów Trybunału Konstytucyjnego?
TK postanowił o umorzeniu już 7 stycznia, a upublicznione zostało dzisiaj, bo jutro miała się odbyć rozprawa w tej sprawie.
Wynika z tego, że prezes TK prof. Andrzej Rzepliński zawarł deal z Andrzejem Dudą, gdy doszło między nimi do spokania tegoż 7 stycznia.
Przez 4 dni sprawa umorzenia trzymana była w tajemnicy, a nie powinna.
Decyzja o umorzeniu nie zapadła jednogłośnie. W 10-osobowym składzie 3 sędziów złożyło do decyzji umorzenia „zdanie odrębne”, czyli votum separatum, w tym prof. Rzepliński.
Do historii polskiego jezyka wejdą sformułowania, które uzasadniają umorzenie.
Jest to język quasi prawniczy – teologia kauzyperdów – w istocie ma dużo lepszą wykładnię językową i kolokwialnie nazywa się krętactwem.
Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego wykręcili Konstytucję sianem. I takie teraz będziemy mieli pokręcone państwo.
Prawnicy wykręcą wykładnię jak politycznie zażyczą sobie ich sponsorzy. Trybunał Konstytucyjny został Trybunałem Kauzyperdów (kauzyperda to prawnik, który zamiast rozumu ma siano).


Komentarze
Pokaż komentarze (3)