Polityka 22.11.2012, 18:06 Czy Trybunał Stanu wystarczy? Od wzniosłości do śmieszności - jak mawiał pewien znany jegomość - jeden krok. Gdyby w skład TS wchodzili np. Stefan Niesiołowski, Janusz Palikot, Jacek Żakowski, Kazimierz Kutz czy Semiramida Mamutowiczowa, sprawa byłaby prosta,...
Polityka 30.09.2012, 23:09 Wojciech Sadurski maszeruje po europejsku Każdy, kto zna teksty W. Sadurskiego, wie, że wielki z niego żartowniś. Ostatni wpis tylko to mniemanie potwierdza. Jako mąż uczony, w słowach prostych, choć zgrabnych, by nie zniechęcać mężów mniej uczonych, dał nam...
Polityka 28.09.2012, 23:23 Hołd bohaterom Wiem, że mój entuzjazm jest solą w oku i ością w bucie wielu ludziom, ludziom złej woli. Wiem, że nawołują się tajemnymi znakami, by nie czytać moich tekstów, bo podobno są pretensjonalne, powtarzalne i - wbrew pozorom -...
Polityka 26.09.2012, 22:57 Czy partia tonie? Chcielibyście! Nie, partia nie tonie. Partia jest niezatapialna. Dlaczego? - spyta ktoś bezmyślny. Odpowiem. Nie tylko dlatego, że w jej skład wchodzą politycy wyjątkowi, tacy, którzy nie przytrafili się nam nigdy wcześniej....
Polityka 15.09.2012, 00:50 Sędzia Milewski. Premier Kaczmarek? Piszę, bo jestem zbulwersowany. W przeciwnym razie bym nie pisał, bo nie mam o czym. Piszę krótko, bo nie lubię się męczyć, zresztą zmęczenia nikt w tym kraju nie docenia. Sprawa pierwsza. Sędzia Milewski. Miłe, dodajmy bez...
Polityka 1.09.2012, 02:37 Okrągły stół. Onirycznie Zwykle nic mi się nie śni. To typowe dla ludzi przyziemnych. Kiedyś bardzo to przeżywałem, bo chciałem być nadziemnym człowiekiem, ale z wiekiem (nic na to nie poradzę, Mickiewiczem nie jestem) mi przeszło. Pogodziłem się....
Polityka 31.08.2012, 01:35 Ławo rządowa, dziękujemy. Naród Biję głową w ścianę i paznokciami zrywam z niej tynk. Nie, nie zwariowałem. Taką sobie wymierzyłem karę. Karę za brak cierpliwości, bo przecież nie za brak wiary. Za brak cierpliwości i chwilę zwątpienia. Dałem...
Polityka 24.08.2012, 23:42 Bąków ci u nas dostatek Jakiś taki zrobiłem się nieswój. Nietwój nie byłem nigdy. Krążę wokół stołu i ronię łzy. Nie mogę inaczej. Jeszcze nie tak dawno podskakiwałem z radości. Wszystko rosło. Mnie akurat nie rosło, ale nie jestem...