ochocki ochocki
611
BLOG

Ruch Narodowy, ale jaki?

ochocki ochocki Polityka Obserwuj notkę 6

Młodzież Wszechpolska i ONR chcą stworzyć Ruch Narodowy, który zgarnie całą skrajną prawicę, potem przekształci się w partię, a za cztery lata wejdzie do parlamentu - straszy michnikoidów Grzegorz Szymanik na jedynce Wyborczej. Wygląda na to, że salonowcom nie zabraknie wrogów do zwalczania histerycznymi jeremiadami. Ruch Narodowy będzie, zdaniem red. Szymanika, reprezentować wszystko, co tylko najgorsze, ponieważ głosi idee Praworządnego Państwa Polskiego oparte o dorobek cywilizacji łacińskiej.

http://wyborcza.pl/1,75248,10649871,Powstaje_nowa_formacja_skrajnej_prawicy_Ruch_Narodowy.html

Nie wiem, co się tu Wyborczej najbardziej nie podoba: praworządność, polskość, cywilizacja czy łacina. Wiem natomiast, że najwięcej pracy propagandowej zajmie nowemu ruchowi odklejanie łatki faszystów, i w ogóle tłumaczenie ab ovo znaczenia tego terminu. Pożytek będzie z tego taki, że wzrośnie, być może, świadomość wtórnych analfabetów czytujących wiodące tytuły prasowe, i zaczną oni wreszcie odróżniać lewicę od prawicy.

Do twórców Ruchu Narodowego mam tylko jedną prośbę: nie zmarnujcie czasu i ogromnego potencjału, jaki drzemie w niezagospodarowanym prawicowym elektoracie, na symbolikę i maszerowanie. To tylko uwiarygodni ataki michnikowszczyzny na nowe stronnictwo, które będzie musiało tłumaczyć się z każdej cegły rzuconej na wiecu przez byle kibola.

A sporo jest do poprawienia. Na stronie www.onr.com.pl w dziale FAQ czytamy: Jaki model gospodarki przyjmuje ONR? Obóz Narodowo Radykalny nie jest partią polityczną, nie ma więc ściśle określonych poglądów w tym temacie. I dalej: Nie jesteśmy związani z żadną partią, gdyż formułę partyjną i jej konsekwencje w postaci parlamentarnej oligarchii uważamy za system szkodliwy, niepotrzebnie dzielący Naród i służący partykularnym interesom politykierów i biurokratów.

Skoro środowisko narodowe zamierza wkroczyć w błędne koło politykierstwa i docelowo zdobyć mandaty sejmowe (a błędne to koło jest dlatego, że żywiąc niechęć do demokracji chcą narodowcy uczestniczyć w demokratycznej grze o władzę), to musi zrewidować swój pogląd na formułę partyjną. W przeciwnym razie potraktowane zostanie przez wyborców tak, jak Korwin-Mikke, który otwarcie głosi, że startuje po to, żeby wygrać, ale nie wymaga od społeczeństwa, żeby na niego głosowało, bo jest na to zbyt głupie.

Brak ściśle określonych poglądów na gospodarkę może natomiast oznaczać skrywane sympatie lewicowe; przedwojenny ONR wspierał interwencjonizm państwowy, opiekuńczy system pomocy socjalnej i tym podobne niedorzeczności. Współcześni narodowcy, zajęci wznoszeniem patriotycznych haseł nie mieli, jak się wydaje, czasu na rozmyślania o gospodarce. Jeśli podchwycą melodię socjalną, a kryzys gospodarczy taką właśnie narzuci, nie zostaną żadną prawicą, a zwykłym PiS-em Bis, tylko bardziej pobożnym i hałaśliwym.

Zamknięcie mającego powstać Ruchu Narodowego w retoryce i symbolice dotychczasowego ONR zaszkodzi wizerunkowi prawicy, o ile ona w ogóle jeszcze jakikolwiek wizerunek posiada. Narażanie się na zarzuty o antysemityzm, ksenofobię czy homofobię jest nieuniknione; ważne, by publiczność nie mogła Ruchowi zarzucić propagowania agresji. Przestrzegam przed natarczywym stosowaniem tzw. salutu rzymskiego, który zdaniem narodowców nie ma nic wspólnego z pozdrowieniem hitlerowskim, chociaż w opinii większości, która ma na narodowców zagłosować, oczywiście ma. Tego symbolu, na stałe wdrukowanego w powszechną świadomość, nie da się usunąć, więc lepiej nie prowokować dla samego prowokowania.

Polsce, jeśli już ma być patetycznie i patriotycznie, nie jest bowiem potrzebne wznoszenie haseł, ani prezentowanie emblematów. Polska jako taka w ogóle niewiele potrzebuje. Natomiast zżytym z Jej ideą ludziom, czyli Polakom, potrzebny jest przyjazny im własny kraj, potrafiący zachęcić do pozostania i życia w nim. Zamiast głoszenia pustosłowia o Polsce dla Polaków (co interpretuje się, że tylko dla Polaków), potrzebne jest działanie. Jeżeli będzie ono polegać na zadymie przeciwko gejom, wykrzykiwaniu o żydowskiej okupacji i demolowaniu radiowozów, to Ruch Narodowy, jeśli nawet powstanie, to nie dotrwa do pierwszego sondażu, nie mówiąc już o wyborach.

Moje poparcie, o ile cokolwiek warte, dla Ruchu Narodowego, jest warunkowe. Wygaśnie wraz z obiciem pierwszej mordy lewaka. A coś mi mówi, że tego bicia się, niestety, doczekamy.

16.11.2011

ochocki
O mnie ochocki

. . . PRECZ Z KOMUNĄ !

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka