Sławomir Zatwardnicki Sławomir Zatwardnicki
36
BLOG

Intymna relacja

Sławomir Zatwardnicki Sławomir Zatwardnicki Polityka Obserwuj notkę 0

Jakiś czas temu po raz pierwszy z taką śmiałością zwróciłem się do Ojca niebieskiego czule i z zaufaniem, przyjmując Jego akceptację mojej osoby. „Tatusiu, Tatko, Tatuńciu...”- mówiłem do Niego w podobnie intymny sposób, jak żona do mnie, kiedy chce wyrazić swoją miłość.

Tyle się o tym mówi, że już prawie każdy o tym wie, a jeżeli nawet wcześniej o tym nie słyszał, to kiedy dociera do niego ta nowina, zwykle nie ma problemów ze zrozumieniem: ziemskie relacje, w tym głównie relacja z ojcem, ma wpływ na postrzeganie Boga Ojca. Ale ja dziś nie chcę skupiać się na poranieniach wynikających z trudnej relacji dziecko- ojciec, a chcę zwrócić uwagę na to, jak zdrowe relacje miłości, poczucie że jest się akceptowanym lub nawet adorowanym przez bliską osobę pozwala pełniej otworzyć się na doświadczenie bliskości Boga Ojca (a najpierw w ogóle umożliwić przyjęcie tej prawdy). I tym bardziej mogę wyobrazić sobie, jak pozytywny wpływ na obraz Ojca ma dobra relacja z ziemskim tatą, skoro nawet miłość ze strony mojej żony ma tak pozytywny wpływ na ryzyko przyjęcia tego faktu, że Ojciec mnie kocha i akceptuje.

Napisałem ryzyko, chociaż o żadnym ryzyku sensu stricte nie ma mowy w relacji z tym, który umiłował mnie do końca, samemu umierając za mnie w Chrystusie. Jeżeli użyłem słowa ryzyko, to tylko w tym znaczeniu, że ten pierwszy krok, a potem przecież i następne (bo właściwie każda modlitwa będzie takim krokiem z wiary), wydaje się tak trudny i ryzykowny: „a co, jeżeli naprawdę zasługuję na odrzucenie?”, „jak może święty Bóg kochać takiego grzesznika?”, „skoro ludzie najbliżsi (ojciec) mają o mnie takie a nie inne zdanie, to chyba tym bardziej Bóg?”. I naprawdę nie jest łatwo bardziej zaufać Ojcu niż tym właśnie myślom.

A przecież czy nie na tym polega zaufanie, że chcemy przyjąć drugą osobę jako mówiącą prawdę?

Teolog, publicysta, autor wielu artykułów oraz dwudziestu książek; ostatnio wydał: Maryja. Dlaczego nie?

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka