Wszystko, co potrzebne- Pan da. To, czego nie da- stałoby się powodem mojego upadku.
Wszystko, co Pan chce dać- musi zostać przyjęte w modlitwie. Inaczej Pan nie da- stałoby się powodem mojego upadku.
Wszystko, co już otrzymałem- pochodzi od Pana (J 3,27: „...Człowiek nie może otrzymać niczego, co by mu nie było dane z nieba.”). To, czego On nie daje, a ja chciałbym wziąć- stanie się powodem mojego upadku.
Wszystko, co jest potrzebne dziś- Pan da mi dziś. To, czego nie potrzeba mi dziś, da mi jutro- i dziś dzięki temu nie upadnę; chyba że już dziś tego pożądam.





Komentarze
Pokaż komentarze (1)