Wkurzają Was pozostawaiane bez składu i ładu zawalidrogi udające reklamy? Laweta z bilbordem zajmuje Wam miejsce parkingowe? Nielegalny nośnik reklam zasłania widoczność przy wyjeżdżaniu z osiedla? A może burzy poczucie estetyki?
Służby miejskie nie reagowały dotąd na wasze skargi? Mieliście poczucie walenia głową w mur i rzucania grochem o ścianę kontaktując się w powyższych sprawach z ZDM? W Warszawie Hanny Gronkiewicz-Waltz to już przeszłość!
Oto metoda właśnie dla was! Patent "na Poncyljusza". Wystarczy nalepić na
każdy z tych obiektów kartkę z napisem "Paweł Poncyljusz" - i służby miejskie
zajmą sie tym priorytetowo! Bezstronni i aplityczni urzęnicy, którzy nie śpią
po nocach, żeby żyło się lepiej (wszystkim) właśnie opracowali nowatporską
metodę utrzymywanioa porządku i bezpieczeństwa w pasie drogowym, do lamusa odsyłając stare, dotychczas bezkutecznie stosowane metody.
Opłacało się sowicie wynagradzać kompetentnych i zaradnych urzędników miejskich!
34
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (2)