Bo ja cuś tu nie rozumiem. Gdy p. Beger z p. Lipińskim w pokoju hotelu sejmowego ustalali szczegóły dotyczące ewentualnych stanowisk dla grupy ewentualnych dysydentów z Samoobrony za poparcie dla rządu Kaczyńskiego, czemu dyskretnie towarzyszył sprzęt rejestrujący obraz i dźwięk - to wtedy funkcjonariusze TVN-u oraz wybitni politycy Platformy Obywatelskiej głośno krzyczeli o korupcji politycznej, hańbie, skandalu, końcu demokracji, końcu IV RP itp. Zmierzały nawet wtedy pod Sejm "miliony Polaków" aby w namiotach na Wiejskiej protestować przeciwko psuciu państwa i upadkowi Rzeczypospolitej
Dzisiaj natomiast, od samiutkiego rana funkcjonariusze TVN-u w osobach p. Skórzyńskiego i Knapika wesolutko ćwierkają z wybitnymi politykami Platformy Obywatelskiej taką oto melodię: Lewandowski na komisarza, ale to zależy od tego czy Barroso na szefa, ale to zalezy od tego czy Mauro tu, a jeżeli Mauro tu, to może Buzek tam, bo chadecy takie parytety mają albo owakie, a jak w ogóle nie, to moze nie Lewandowski a Huebner, albo w ogóle Lewandowski na jeszcze wyższy stołek, ale wtedy Buzek nie na szefa PE, ale wtedy ważniejsze komisje dla Polaków, ale wtedy za to Huebner to już na absolutnie najważniejszą komisję w PE ...
I owi funkcjonariusze TVN-u wszystko to relacjonują z zachwytem nad geniuszem polskiej strategii, tłumaczą społeczeństwu zawiłości "unijnych układanek". I jakoś nie słychać gromkich pohukiwań o politycznej korupcji, o zagrożeniu dla demokracji, o końcu Unii Europejskiej... Nikt nie wzywa milionów Polaków aby wzięli namioty i protestowali pod Sejmem przeciw psuciu państwa (europejskiego) i obyczajowemu upadkowi.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)