dziedziczna cytadela finansjery dziedziczna cytadela finansjery
46
BLOG

Jak Prezydent Kaczynski może powiedzieć PO "sprawdzam"

dziedziczna cytadela finansjery dziedziczna cytadela finansjery Polityka Obserwuj notkę 14

Plaforma Obywatelska postanowiła pomajstrować przy godzinach głosowania w wyborach prezydenckich, skracając je rano o dwie godziny i wydłużając o dwie godziny wieczorem. Sądzę, że mało kto wierzy w zapewnienia, że chodziło tylko o ujednolicenie zasad głosowania w wyborach prezydenckich i samorządowych, raczej wygląda to na chęć wspomożenia kandydata PO, czy raczej obniżenia szans Lecha Kaczyńskiego. W każdym razie taka zmiana godzin głosowania z pewnością odbiera szanse uczestnictwa w wyborach osobom, które z różnych względów mogą głosować w godzinach 6-8 a stwarza takie szanse osobom, które nie mogą głosować przed 20.
 
Sądzę, że jest to doskonały moment, aby Lech Kaczyński powiedział obłudnikom z PO "sprawdzam". Ja bym zrobił tak:  nie nalezy tej ustawy kierować do Trybunału, bo z Trybunałem różnie to bywa. Ustawę należy zawetować a weto umotywować właśnie tak, jak napisałem: pozbawianie szansy oddawania głosu między godziną 6 a 8 jest nie fair w stosunku do pewnej grupy wyborców (i nie ma tu znaczenia jak licznej, skoro obłudnicy w każdej innej sytuacji zapewniają, że każdy głos jest cenny, a tu wykręcają się niską frekwencją w tych godzinach). Drugim obok weta elementem sprawdzającym intencje rządzącej partii powinno być wniesienie przez Prezydenta, w tym samym czasie, projektu ustawy zmieniającej obowiązujące (jeszcze) ustawy w sposób następujący: godziny głosowania we wszystkich wyborach i referendach jednodniowych powinny być ujednolicone i głosowanie powinno się odbywać w godzinach 6-22. I niech teraz Plaforma, która przy każdej innej okazji opowiada głodne kawałki o tym, jak to jej zależy na wysokiej frekwencji, wytłumaczy, że lepsze dla frekwencji jest głosowanie od 8 do 22 niż od 6 do 22. I niech nie opowiada, że koszty za wysokie, bo dopiero zachwalała bardzo kosztowny pomysł wysyłania listów do wszystkich wyborców z zawiadomieniem o
wyborach.

Tak więc, Panie Prezydencie - niech Pan po pierwsze - zablokuje ten antydemokratyczny i antyfrekewncyjny pomysł PO, a po drugie - będzie Pan miał okazję sprawdzić swojego konkurenta - pana Marszałka Bronisława Komorowskiego. Niech Pan zaapeluje do niego o wspólne z Panem troskliwe pochylenie się nad problemem niskiej frekwencji w wyborach. Jeżeli zależy mu na tym - nie będzie trudności z szybkim przeprowadzeniem projektu przez procedury legislacyjne. Jeśli nie - będzie stwarzał problemy. Ale wtedy odkryje karty i obnaży intencje wnioskodawców: że być moze nie o frekwencję im chodziło, a o zwiększenie szans kandydata PO...

Gdyby ktoś coś, to zapraszam serdecznie https://twitter.com/Cytadela_WN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka