dziedziczna cytadela finansjery dziedziczna cytadela finansjery
54
BLOG

Spokój panuje w Warszawie...

dziedziczna cytadela finansjery dziedziczna cytadela finansjery Polityka Obserwuj notkę 0

Polacy masowo, w zbiorowym odruchu odpowiedzialności za ojczyznę (no dobra, "za kraj", za "ten kraj"), głosowali za odsunięciem od władzy nacjonalistycznego bliźniaka Jarosława Kaczyńskiego. Konfliktowy kurs polskiej polityki zagranicznej zostanie zastąpiony współpracą dla dobra integracji europejskiej. Najwyższa zdobycz cywilizacyjna współczesnej Europy, Traktat Reformujący UE wraz z jej zwieńczeniem -  ustanawiającą powszechny i wieczysty dobrobyt i błogostan od Atlantyku po Bug i Zatokę Fińską Kartą Praw Podstawowych, nie są ze strony Polski zagrożone.

Nasza dyplomacja nie będzie już hamulcowym integracji europejskiej - następnym krokiem będzie wprowadzenie błyszczącego przedmiotu marzeń młodych i wykszatałconych mieszkańców duzych miast: euro. I nieprawdziwe są jakieś populistyczne łgarstwa o rzekomych podwyżkach, jakie będą miały miejsce w związku z tym oczekiwanym wydarzeniem. No bo przecież każdya emerytka i pielęgniarka powinna wiedzieć, że ryzyko kursowe zostanie wyeliminowane, poza tym już niegdługo będzie dobrze zarabiać, więc po co straszyć jakimiś podwyżkami?

W polityce krajowej zarządzanie przez kryzysy i nieustanne podsłuchiwanie, szczucie, skłócanie Polaków zostanie zastąpione szerokim consensusem wszystkich rozsądnych,  demokratycznych i proeuropejskich sił politycznych. Korupcja polityczna w wykonaniu PiS i Samoobrony ustąpi miejsca programowym negocjacjom koalicyjnym z ugrupowaniem najgodniejszym. W negocjacjach oczywiście najważniejsze będą sprawy programowe - personalnia zawsze będą na ostatnim miejscu. Bardzo prawdopodobny jest sojusz programowy i podzielenie się odpowiedzialnością za Polskę z Polskim Stronnictwem Ludowym, które jest obecnie zupełnie inną partią, niż w latach 90-tych (co prawda nawet stołeczna wkładka do organu Agory jakoś tak powiątpiewała w to opisując praktyki w sejmiku mazowieckim, ale to tez było dawno, bo w zeszłym roku i na początku tego).

Oczywiście partia odchodząca będzie bruździć, będzie wsadzać kij w szprychy i sypać piasek w tryby, wykorzystując do tego prezydenta z PiS-u, z którego to otoczenia już dobiegają sygnały o możliwych przeszkodach, jakie będzie przed nową koalicją piętrzył Lech Kaczyński. A jak TVN24 mówi, że prezydent będzie bruźdić, to będzie bruździć, a sygnały dobiegające z otoczenia są na to najlepszym dowodem.

Ale wszytko to nic, bo przecież najważniejsze jest to, że El Pais ani La Repubblica nie będa już troskać się o zagrożoną demokrację w Polsce, Adam Michnik będzie mógł powrócić do pisania interesujących i wyczekiwanych przez czytelników esejów historycznych a Polska zejdzie z pierwszych stron mediów niemieckich i prasy na Jamajce. Homofobię trzeba będzie zostawić w domach.

Słowem - spokój zapanował w Warszawie, obywatele spełnili swój obywatelski obowiązek i mają teraz wolne  (jak to określił tow. Olejniczak w agitce wzywającej do głosowania) a władzą zajmą się prawdziwi profesjonaliści. A media nie będą nas niepokoić wieściami o jakichś tam ewentualnych nieprawidłowościach, bo przecież kierunek jest słuszny, ten się nie myli, kto nic nie robi a poza tym najpierw trzeba rozliczyć rządy PiS-u.

A za lat cztery pomkniemy szerokimi autostradami, przy których będą powstawać nowoczesne pływalnie, na których będą pływać dobrze zarabiający lekarze i nauczyciele, którzy już zaczynają wracać z Irlandii jak bociany z Afryki.

Gdyby ktoś coś, to zapraszam serdecznie https://twitter.com/Cytadela_WN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka