dziedziczna cytadela finansjery dziedziczna cytadela finansjery
38
BLOG

Twarze Donalda Tuska

dziedziczna cytadela finansjery dziedziczna cytadela finansjery Polityka Obserwuj notkę 11

Nie wiem, czy to tylko moje złudzenie optyczne, czy coś jest na rzeczy. A mianowicie: przez minione dwa lata Donald Tusk przy okazji niemal każdego występu publicznego prezentował publiczności wielce srogiego marsa na twarzy - twarzy od zawsze kojarzonej przecież z politykiem młodym, pełnym radości życia, chłopięcej pogody ducha i lekkości.

Od 2005 roku, tak jakoś od października-listopada oblicze to zmieniło się nie do poznania. Nie, nie, to nie wiek spowodował. To coś innego. Już nie był to "polityk w krótkich spodenkach" - nieprzyjazne Tuskowi środowiska inaczej zaczęły go określać: "wilcze oczy", "wilcze zęby" - zmiana była zauważalna. Tym bardziej, że za wilczymi zębami nie trzymał języka, który też się stawał wilczy - stąd wiele wypowiedzi, przez które pracownicy premiera Kaczyńskiego musieli aż sztambuch założyć.

Od paru tygodni twarz Donalda Tuska jest twarzą polityka... młodego, pełnego radości życia, chłopięcej pogody ducha i lekkości. Język wilcze swe oblicze również zarzucił - i Donald Tusk używa wyłącznie słów miłości.

Jakież to, jakie wydarzenia sprawiły, tę przemianę? A może mi się tylko tak zdaje?

Gdyby ktoś coś, to zapraszam serdecznie https://twitter.com/Cytadela_WN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka