Niniejszym ogłaszam wyniki głosowania w wielkim plebiscycie internetowym pt "Kretynizm Roku 2007". W żadne protokóły ani inne komisje skrutacyjne nie bawiłem się, OBWE nie zgłosiło potrzeby wysłania do mnie przedstawicieli, zeby nadzorować przebieg liczenia głosów, po prostu zrobiłem to sam, nic nie ubarwiając -i wyszło, że kretynizmów w roku 2007 było tyle, że jeden jedyny to za mało. Wyszły dwa:
"Płci może być tyle, ile sobie wyprodukujemy. Bo płeć jest rzeczą kultury, a nie biologii" Katarzyna Szustow, Gazeta Wyborcza Stołeczna
"Spieszę więc poinformować Jarosława Kaczyńskiego i jego towarzyszy, że w Katyniu zamordowano tysiące polskich wykształciuchów, przedstawicieli elit i członków korporacji: adwokatów, prawników, notariuszy, oficerów i innych takich" Wojciech Maziarski, Newsweek Polska
Laureatom w imieniu swoim i głosujących serdecznie gratuluję, do utrzymywania wysokiej formy nie zachęcam - i już zapraszam do głosowania na kretynizm stycznia, które zostanie ogłoszone już zaraz (ale szybko, bo trzeba by już luty podsumowywać).
Nagrodą w konkursie jest wirtualna plastikowa cytadela przechodnia - w tym roku skopiowana podwójnie. Autorzy nagrodzonych wypowiedzi proszeni są o zgłaszanie się na adres podany na marginesie bloga w celu odbioru nagrody w nieprzekraczalnym terminie do końca lutego br. W przeciwnym razie wirtualna plastikowa cytadela przechodnia zostanie zdeponowana w schowku i będzie oczekiwać na laureata roku 2008.
Uwaga - nagrodę prywatną za wzbudzenie we mnie największej ochoty na umieszczenie wypowiedzi w konkursie otrzymuje następujący kretynizm:
"Kiedy widzi się zdjęcie płodu, od razu przychodzi na myśl prawicowy dyskurs.", Ewa Rutkowska z Feminoteki, Gazeta Wyborcza Stołeczna
Dddam tylko, że panie feministki oburzyły się na plakat rozklejany w autobusach, zachęcający do ustępowania miejsca kobietom w ciąży, a pokazujacy dzidziusia w brzuchu matki, który trzyma się za poręcz wewnątrz autobusu.
Ponieważ dysponuję tylko jedną wirtualną plastikową cytadelą, którą i tak będę musiał sklonować, laureatka mojego prywatnego wyróżnienia nie otrzyma nic poza moim prywatnym wyróżnieniem.


Komentarze
Pokaż komentarze (1)