dziedziczna cytadela finansjery dziedziczna cytadela finansjery
22
BLOG

Takiemu sondażowi nawet "Gazeta Erewań" nie da rady!

dziedziczna cytadela finansjery dziedziczna cytadela finansjery Polityka Obserwuj notkę 3

Co to jest "Gazeta Erewań" chyba nie muszę tłumaczyć. No więc ta gazeta, a raczej portal gazeta.pl zamieścił wyniki sondażu. Dwudzielnego, że tak powiem. Pierwsza część "w normie" - wynika z niego, że 88% Polaków wie, co świętujemy 11 listopada, tytuł artykułu w związku z tym brzmi: "11 litopada? Wybuchło powstanie", bo ważniejsze jest co mówi o polskim święcie 11% matołków, być mozę wychowywanych w obrządku Blumsztajnowym, gdzie z pomnikami patriotów wygrywają różowe jelenie. Ale nieważne.

Ciekawsze rzeczy są w drugiej części, gdzie pytano respondentów o oceny Sejmu, rządu i prezydenta. Oddajmy głos wiadomej ekspozyturze internetowej:

 Uczestników sondażu pytano też o oceny prac Sejmu, prezydenta i rządu. Najgorzej wypada Sejm, którego działania źle ocenia prawie dwie trzecie pytanych (65 proc.), jednak w porównaniu z badaniem sprzed miesiąca odsetek ocen negatywnych spadł o 9 proc. Dobrą notę parlamentowi wystawiło 15 proc. ankietowanych (wzrost o dwa proc.), zaś co piąty uczestnik badania (20 proc.) nie miał zdania.

Oceny prezydenta i rządu wypadają tak samo. O pracy obu instytucji złe zdanie ma sześciu na dziesięciu (58 proc.) respondentów, ale w porównaniu z ubiegłym miesiącem grupa osób źle oceniających Lecha Kaczyńskiego wzrosła o jeden proc., zaś w przypadku rządu Donalda Tuska - spadał o 3 proc.


Dobrą ocenę działalności prezydenta i rządu wystawia co czwarty (24 proc.) pytany. W przypadku prezydenta jest to spadek o dwa proc., zaś odnośnie rządu - wzrost o jeden proc. Niezdecydowani w ocenie władzy wykonawczej stanowią prawie jedną piątą (18 proc.).

I teraz słów kilka komentarza - a jednocześnie zdziwienia. Zdziwienia = bo przecież można było wyodrębnić drugą część sondażu i dać piękny tytuł: "Coraz gorsze notowania prezydenta" bądź "Rząd Tuska oceniamy coraz lepiej". Ciemny lud nie musiałby czytać całego artykułu i jeszcze z przerażeniem się dowiadywać, co tam jest napisane.

Ale może jednak nie ma się co dziwić, że ten sondaż wetknięto tak pod kołdrę? No bo jak się dokładnie w to wczytać, to wychodzi ni mniej ni więcej, że miesiąc temu prezydent otrzymał najmniej ocen negatywnych i najwięcej ocen pozytywnych z całej trójki badanych instytucji. Inaczej mówiąc, naród oceniał prezydenta Kaczyńskiego lepiej niż rząd Tuska. Jeszcze inaczej mówiąc, jeżeli prezydent, jak mówią przedstawiciele i koalicji, i mediów, "nie nadaje się", "jest beznadziejny", "kompromituje swój urząd", czy wręcz "powinien ustąpić ze stanowiska", to rząd jest jeszcze bardziej albo  przynajmniej tak samo "beznadziejny", "nie nadaje się", "kompromituje" i "powinien odejść". O najbeznadziejniejszym Sejmie już nie wspominając.

Tylko jakaś skleroza mnie chyba zaatakowała, bo za ChRL nie mogę sobie przypomnieć informacji sprzed miesiąca, że naród ocenia prezydenta lepiej niż rząd. Muszę mniej masła jeść.

Z nieba chyba spadli wczoraj poseł Kurski i minister Duda. Ze swoimi wybrykami. wzorcowo się podłozyli - w chwili, kiedy związki zawodowe ruszyły na rząd, prezydent zapowiada, że zawetuje kluczowe ustawy, komuniści zapowiadają, że się nie ugną i weto wesprą, prezydent leci na szczyt a Donek nie leci gada bzdury o wyobraźni i w piątek rano leci na weekend - media musiałyby chyba reanimować tego łosia, co już go raz łowczy miejski w Ursusie zastrzelił, bo nie byoby z czego "szyć", żeby "przykryć" te trudne chwile.

 

Gdyby ktoś coś, to zapraszam serdecznie https://twitter.com/Cytadela_WN

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka