Orgazmiczny poród? Myślę, że ta idea powinna przypomnieć wszystkim o tym, jak mocno poród zanurzony jest w kobiecej seksualności. Z jednej strony wydaje mi się, że to banał, z drugiej strony przecież poród traktowany jest jako przypadek dla medycyny, jako moment zagrożenia życia, nad którym czuwać musi sztab wykwalifikowany profesjonalistów. I gdzie tu miejsce na seks?
Małgorzata Stach, zwolenniczka i propagatorka porodów domowych, gazeta.pl eDziecko, 9.12.2008.


Komentarze
Pokaż komentarze