Warto uchwycić tę „fotografię” – hierarchię newsów, wybiórczość tytułów, ogólny klimacik.
Od środka, od góry:
„To prymitywny spot, przez który PiS przegra”. Więcej nie trzeba: PiS = prymitywny, PiS = przegrana. Więc już w zasadzie nie musimy klikać w link i słuchać nieprymitywnego, nieagresywnego i nieżenującego marszałka Niesiołowskiego.
„Kamiński i Legutko odwołani z Kancelarii Prezydenta”. Ani chybi kolejna afera narkotykowa. Albo przynajmniej lustracyjna. A już na pewno prezydent "znowu z kimś się pokłócił". Nie trzeba klikać, bo i po co ma się ciemny lud dowiadywać, że po prostu panowie będą startować w wyborach i gdyby w tym samym czasie pełnili funkcje w kancelarii, "Wyborcza" pierwsza by się im i prezydentowi rzucała do gardeł za „mieszanie funkcji” i „wykorzystywanie stanowisk”.
„Kropiwnicki: za wolne w 3 Króli zabrać inne święto” - no i proszę. Nie dość, że gospodarka nam już zupełnie padnie, co wiemy dzięki Chlebowskiemu i Schetynie, to jeszcze ograbią nas ze święta. Nic to, że ankietowani Polacy chętnie by się w zamian pozbyli takiego 1 maja – najważniejsze, że można w 9 słowach streścić i niechęć do Kropiwnickiego (złodziej świąt), i do Uroczystości Objawienia Pańskiego (zwanej tutaj „3 Króli”), i do całej inicjatywy obywatelskiej, chociaż zebrała ona takie poparcie, na jakie i 50 „manif” by nie zapracowało.
„Dramat żołnierek USA” gwałcone przez swych kolegów” nie to, co niezwyciężona Armia Czerwona. Ale to za Busha, za Obamy takie rzeczy nie będą się zdarzały. Słowa refleksji na temat sensu pchania (się) kobiet na wojnę czy w koszary tam nie widać. Zapewne kobietom prawo do wojowania przysługuje tak samo, jak „prawa reprodukcyjne”.
„IPN pozbywa się "dysfunkcjonalnych" prokuratorów”. Na tych łamach skrót „IPN” już sam w sobie jest inwektywą. A każdy czasownik, który stoi w zdaniu obok tych liter, może oznaczać tylko najgorszego sortu bezeceństwo popełniane przez "PiS-owską przybudówkę" Kurtyki. Czy musi ciemny lud wczytywać się w ten artykuł? Nie musi. Co prawda już W. Kulesza chciał przeniesć prokuratorów, którzy sobie w IPN nie radzą, na stanowiska w prokuraturze powszechnej, gdzie robota jest bardziej typowa dla prokuratora, ale po co mącić ciemnemu ludowi w głowach? IPN to IPN i koniec.
„TVN spiera się z KRRiT o polskie flagi w psich kupach” – hahaha. Taki śmieszny dowcip, a tu się jakaś PiS-owska przybudówka czepia wolnych mediów!
Kapsuła czasu na Antarktydzie wydaje się tematem neutralnym politycznie.
I tak to sobie wybiórczo syntetyzuje rzeczywistość portal gazeta.pl. A ciemny lud czyta – i wierzy. Bo jak napisali, to myśleć już nie trzeba. Tym się żywili, żywią i... będą żywili – no chyba że czasem spróbujemy takiemu jednemu z drugim otworzyć oczy na rzeczywistość.


Komentarze
Pokaż komentarze