6 obserwujących
160 notek
78k odsłon
  3179   0

Uratować prawicę może tylko Prezes Kaczyński.

Opozycja przeobraża się przy pomocy Szymona Hołowni. Niestety nie zdobyła żadnego przyczółku w sejmie, a powinna mieć tam reprezentantów, by nie zginąć do wyborów za trzy lata jako wspomnienie zrywu sprzeciwów wobec władzy PIS. Powinna opozycja przyjąć jednego przywódcę, bo wyborcy uważają PO za partię słabą, nic nie znaczącą. Pisałem już o tym dawno, ale opozycja zjednoczyć się nie potrafi do dziś. Wewnętrzne boje o wpływy w PO przeniosły się dziwnym trafem do walk w Zjednoczonej Prawicy o zwykłe stołki. Nielojalny w zeszłym roku przed wyborami prezydenckimi J.Gowin pod wpływem aktualnych okoliczności utrzymał przewodnictwo w swojej partyjce, ale ma żądania. Jak zwykle mało co skutecznie robiąc. Gdyby Prezes J.Kaczyński wziął pod skrzydła kilka lat temu Kukiz'15 i lojalnego P.Kukiza, nie miałby dzisiaj problemów z utrzymaniem zjednoczenia prawicy przy głosowaniu jakiejkolwiek ustawy w parlamencie. Nie zrobił tego, zlekceważył Kukiza i podebrał mu posłów. Dziś ma pasztet do zjedzenia, mało świeży i nie wiadomo komu ma go podrzucić. Wewnętrzne walki nie przynoszą splendoru, wypaczają prace nad ustawami, PIS wyraźnie wyhamowało. Kilka złych decyzji podjętych przez rok 2020 rzutuje na poziom akceptacji u wyborców.

Wyborcy są zmęczeni pandemią. Nie chcą już lockdown'u. Gdyby przyspieszono szczepienia wszystkich Polaków i zamiast 1/20 populacji na dzień dzisiejszy byłoby zaszczepionych 1/8 nie trzeba by było hamować lockdown'em gospodarki. Tak długa izolacja uczniów, matek, nauczycieli, młodzieży musiała mieć odbicie w manifestacjach. Czy tylko ja widzę u niedawno zarażonej przywódczyni manifestacji z błyskawicą męskie podgardle przysłonięte tłuszczem? Znowu jakiś odpicowany agent nie dość, że legendowany na damskim peselu to jeszcze wywołuje zamieszki, niepokoje i może słuszne postulaty o nie zmienianie do tej pory funkcjonującej aborcji w medycznych przypadkach. Grzebanie w ustawie o aborcji przełożyło się na manifestacje w małych miastach, gminach, co z punktu widzenia następnych wyborów parlamentarnych jest dla PIS niebezpieczne. Trudno odzyskać znowu dobry wizerunek, jeśli jest się wyszydzanym przez młodzież, elektorat do lat 29. Podwaliny pod spadek poparcia już wcześniej wskazywałem w artykułach, ważne żeby od teraz już takich błędów nie robić.

Są dwie rzeczy, które mogą odnieść z powrotem zaufanie do PIS.

1. Uspokojenie wewnętrznych tarć w Zjednoczonej Prawicy, uśrednienie wpływów na zajmowanie stanowisk obu przystawek PIS. Wzięcie się za szybkie uchwalanie ustaw porządkujących zamęt prawny w państwie. Zapomnienie o podatku dla mediów polskich od reklam, przyłożenie 9% tego podatku dla takich firm jak Facebook, Twitter, Amazon, Google itp. wzorem innych państw europejskich.

2. Wprowadzenie kilku nowych ustaw, które od razu będą społecznie akceptowalne:

a) dla firm budowlanych (zaznaczam, że nie znam specyfiki ich funkcjonowania wewnętrznego), które budowałyby mieszkania z programu Mieszkania Plus w gminach i miastach tańsze materiały np. o VAT, niższy podatek CIT, ulgi za oddanie do użytku większej liczby wybudowanych mieszkań komunalnych w gminach dodatkowe w podatku lub zwiększonych odpisach kosztów uzyskania przychodów ulgi. Trzeba by było powołać do tego zespoły eksperckie i zanim minie Wielkanoc mieć już gotowy projekt do głosowania w parlamencie. Program przez trzy lata może zlikwidować w małych miastach kilkudziesięciorodzinne kolejki. Od tych małych miast i gmin z dużym zapotrzebowaniem na mieszkania komunalne zacząłbym wdrażać program Mieszkanie Plus w pierwszej kolejności. Po krótkim reaserch'u na ścianie zachodniej wniosek wysuwa się jeden – byłoby szybciej budowane zaplecze mieszkań komunalnych, gdyby samorządy miały grunty na ich zaplanowane rozmieszczenie. Miasta takimi gruntami w większości nie dysponują, ale mają w granicach administracyjnych wiele hektarów ziemi nie odrolnionej, której właścicielem jest Skarb Państwa poprzez Agencję (kiedyś rolniczą). Gdyby w ustawie zagwarantowano te grunty dla samorządów pod mieszkania komunalne z w/w programu oraz opisane ulgi, czy dofinansowanie do płac pracowników ze strony RP, to budowy ruszyłyby z kopyta jeszcze w tym roku.

b) podniesienie ustawą minimum socjalnego, które jest podstawą w naliczaniu zasiłków w MGOPS-ach, żeby samotnie gospodarujący bez nałogów typu alkoholizm, a będący niepełnosprawnym bez pracy mógł przeżyć przez okres zasiłku nie za 350zł na miesiąc jak dziś, ale np. 770zł. Podniesienie ustawą wysokości 500 Plus na 560 Plus wyrównując niedogodności lockdown'u dla rodzin. Podnieść po raz kolejny wysokość zasiłków dla bezrobotnych oraz stażystów. Tak to trzeba zrobić, żeby z miejscowości o małym potencjale zatrudnienia stać było bezrobotnego na dojazd do większego miasta 30-50km celem szukania pracy. Dlaczego zasiłek dla bezrobotnych nie może wynosić 85% najniższego wynagrodzenia, a stypendium stażowe 90% najniższego wynagrodzenia? Będą pieniądze z Unii na podnoszenie gospodarki w Polsce po lockdown'ie, dlaczego z tych środków nie wziąć na podwyższenie minimum socjalnych? Można byłoby np. ustawić pomoc w MGOPS dla bezrobotnych niepełnosprawnych tak do zasiłku okresowego – 400 zł dodatku z tytułu niepełnosprawności, jeśli jest to niepełnosprawność lekka. Do zasiłku stałego dla niepełnosprawnych II i I grupy 500 zł dodatku usprawniającego z automatu, żeby biedni niepełnosprawni nie musieli biegać co chwilę wypełniać nowych podań o zasiłki celowe. Jest zima – dla wszystkich będących pod opieką MGOPS okresowy zasiłek opałowy lub na prąd (jeśli mieszkają w mieszkaniach ogrzewanych prądem) od listopada do marca włącznie w kwocie po 500zł miesięcznie. Objęcie uzależnionych od alkoholu, narkotyków, seksu i internetu specjalnymi programami wychodzenia z nałogów w przygotowanych do tego placówkach. Jeśli bezrobotny nie podejmie programu wychodzenia z nałogu nie otrzymuje ani złotówki zasiłku z MGOPS. Widziałem akcję w jednym MGOPS gdy alkoholik wychodził z 500zł zasiłkiem stałym z powodu choroby przewlekłej, a z kwitkiem 350 zł zasiłku okresowego na trzy miesiące odchodził niepełnosprawny w stopniu lekkim bez nałogów. Czarna rozpacz i rozpieszczanie alkoholików, czy narkomanów którzy pracy nie podejmą do emerytury.

Lubię to! Skomentuj98 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka