6 obserwujących
160 notek
78k odsłon
  1267   0

Jak Prezes Kaczyński zapasy z elektoratem mógłby uprawiać?

Czarny PR padł na ramiona członków PIS i zejść nie chce. Wystarczy jednak wdrożyć parę mechanizmów, by czarny PR PIS stał się co najmniej białym PR-em.

Przede wszystkim zaszkodziła wizerunkowi partii wewnętrzna walka o wpływy. Nie powinno być jej widać na zewnątrz, bo to ludziom przypomina czasy ośmiorniczek za PO i dogadywania stołków poza sejmem, czy rządem. Tego wyborcy nie lubią – epatowania wpływami i walk, gdzie zapomina się o ludziach ubogich, albo pozostawionych samych sobie w urzędowych problemach.

Mechanizmy pod rozwagę do wdrożenia, żeby wyborcy znów poczuli, że PIS to pędząca lokomotywa zmian, zatrzymująca się na przystankach bieda, wykluczenie, zależność, brak pracy, brak możliwości prowadzenia biznesu, są proste.

1) Prezes Kaczyński musi częściej bywać w mediach i tłumaczyć ludziom kierunki zmian, czy dokonywać oceny prac całego rządu z racji bycia szefem rządzącej partii. Jedność PIS trzyma się na ramionach Prezesa.

2) Prezes dobrze byłoby żeby rozważył publiczne karanie i rozliczanie tych osób z PIS i Zjednoczonej Prawicy, które spowodowały wielkie obciążenia budżetu, wyłudzały euro na delegacjach z racji bycia posłem UE, czy doprowadzały do wewnętrznych walk i sporów w Prawicy. Pan Gowin mógłby odpowiedzieć przed Trybunałem Stanu za przesunięcie wyborów i wydruk kart głosowania korespondencyjnego. Przecież można publicznie obciążyć go za to odpowiedzialnością, bo był tych wydatków przyczyną. Poza tym jego partię obciążyć można 70mln za koszty wydruku niepotrzebnych kart. Czemu to miało służyć? Być może poznaniu technik zabezpieczeń kart do następnych wyborów prezydenckich lub parlamentarnych. Politolodzy, nie tylko profesorowie uczelni, ale także dziennikarze np. „Polityki” oceniają J. Gowina jako narcyza, który gra tylko na siebie, zmieniając partie by wejść wyżej, by zapisać się w historii jako premier. Takie intencje działań skazują J. Gowina na jednoznaczne opinie – ukryty zdrajca każdego programu każdej partii by osiągnąć osobiste cele. Gdyby nie listy PIS partia Pana Gowina nie miałaby racji bytu w Sejmie i Senacie. Jak to Prezes Kaczyński zrobi, by założyć odpowiednie chomąto na ten cud partyjny nie mnie myśleć.

3) Wyborcy lubią jak się o nich dba. Za czasów rządów Lewicy i PO poumierało zapomnianych kilka tematów dotyczących na przykład środowiska. Ludziom brakuje rządowej ustawy, która np. regulowałaby odpowiedzialność karną solidarną samorządów i firm składujących odpady w przypadkach narażenia zdrowia i chorób ludzi na obszarze działań firm chemicznych. Wymienię tu obszary : Zakłady Chemiczne Police, Zakłady Chemiczne Zachem, Zakłady Chemiczne Boruta, Zakłady Metalowe Dezamet, Zakłady Chemiczne Wizów, Zakłady Sodowe Janikosoda, Zakłady Chemiczne Organika-Sarzyna, ArcelorMittal, Dawna Huta Metali Nieżelaznych, Dawna Rafineria Nafty Glimar. Trzeba tam pojechać wprost z rządu lub od prezydenta i ludziom pomóc w walce o byt, zdrowie a firmom dać po nosie lub zarządzić obowiązkową rekultywację terenów na ich koszt z horrendalnymi karami. Bo jak znajdzie się jakaś Erin Brokovich, to media znowu będą miały używanie. Natomiast w tej sytuacji przewagą PIS jest to, że ten bałagan zostawiły poprzednie u władzy w państwie ugrupowania. Można im (PO, Lewicy) wytknąć jak to dbali o ludzi na obszarach skażonych i wysokim odsetku onkologicznych chorób nawet wśród dzieci. Jak ślimaczą się postępowania administracyjne. Prezes Kaczyński mógłby przeciąć w tych miejscach węzły gordyjskie – ludzie będą pamiętać, że osobiście zainteresował się wyrządzaną im przez samorządy i poprzednie ekipy krzywdą. Samorządom w tym zakresie brakuje ludzkich odruchów i działają zachowawczo zamiast rozwiązywać problemy związane ze skażaniem wód, gruntów i mieszkańców. Jaki to byłby młyn na wodę w mediach dla PIS.

4) Należy przyspieszyć szczepienia Polaków, bo jeśli będą iść tym ślimaczym tempem jak do tej pory, to lockdown wykończy większość biznesu związanego z gastronomią i rozrywką czy obsługą noclegową i biurami podróży. Wykończył już lockdown przewoźników, studentów zagranicznych czy osoby pracujące w transporcie.

5) Musi się poprawić jakość programów informacyjnych w mediach publicznych. Krytykę można przedstawić zwykle tak finezyjnie, że uderzy, zaboli, a nie będzie widoczna wprost. Przecież pracują tam inteligentni ludzie. Brakuje w mediach publicznych młodych, rzutkich ludzi, którzy mają nowe pomysły. TVP jest mało konkurencyjna wobec innych stacji komercyjnych z programem filmowym, czy rozrywką. Brakuje nowości filmowych, muzycznych i teatralnych zza granicy. Coś trzeba z tym zrobić. Może gdyby Pan Kurski miał podogonie posmarowane terpentyną bardziej rozumiałby ludzi sztuki, zapraszałby często kabarety, żeby chociaż w biedzie ludzie mieli się z czego pośmiać i poprawić sobie humor.

Lubię to! Skomentuj19 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka