Nie chodzi o to, że jednymi z głównych realizatorek, planów ataku, opracowanego przez 'Pyzate Nieszczęście Polski' czyli prezesa Kaczyńskiego są jakby żywcem wyjęte z Gombrowiczowskiego katalogu kucht, panie Kempa i Fotyga.
Nie chodzi również o to, że panie te dysponują - z grubsza rzecz biorąc – intelektualnym potencjałem, mentalnością, wiedzą i kulturalnym wyrobieniem właśnie owej kuchty lub innego szambonurka.
Nie chodzi nawet o to, że rozmaitych kompleksów, aberracji i zahamowań mają znacznie więcej niż wynosi przeciętna dla przedstawicieli tych, powyżej przytoczonych szacownych zawodów.
Nie do zaakceptowania jest, moim zdaniem, próba wprowadzenia zasad, wartości i metod kultywowanych przez pp. Kempę i Fotygę, do codzienności życia publicznego w Polsce. I nadania im waloru normy.
Jak w ostatnich wywiadach i wystąpieniach, tych..... hożych kobiet.
To (na Boga!) już wszak 4ta rp!
Po zwycięstwie rewolucji ciemniaków.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)