Lata mijają, a prawica konserwatywna zbliżona do kręgów 4tej rp, nieodmiennie zajmuje się przede wszystkim, komentowaniem buraczanych wypowiedzi Kaczyńskiego. Tak jest i teraz, gdy Kaczyński ogłosił, że wystąpi w imieniu pisu (oraz oczywiście ojca Tadeusza, kiboli białostockich i warszawskich, Ryśka Czarneckiego, Warzechy z jego tabloidem, posłanki Sobeckiej, Suskiego i jeszcze innych równie śmiesznych postaci) z expose. Od kilku dni w mediach, zwłaszcza prawicowych i zbliżonych do 4tej rp - od tygodnika z błędem począwszy a na działalności prymitywnych 'złogów' po Targalskim w tvp publicznej skończywszy – pełno paraintelektualnych rozważań nad niezbornymi wypowiedziami Kaczyńskiego. Jedynym co je odróżnia od wcześniejszego bełkotu głoszonego przez - będące m.in. u władzy - kierownictwo pisu, zawierającego 'kwiatki' w rodzaju 3 miliony mieszkań, plaże Egiptu dla emerytów lub program budowy autostrad zakończony oddaniem 7 km w ostatnim roku ich rządów, jest cwany plan Kaczyńskiego, mający mu zapewnić dwie kadencje u władzy za jednym zamachem. Od czasu bowiem gdy Tusk uzyskał mandat na dwie kadencje, wszystko poniżej tego pułapu byłoby upokorzeniem i obrazą dla podstarzałego, okrągłego i niewysokiego prezesika z kompleksami.
Koncepcja polega więc na tym, że wszystkie istotne zmiany rozłożone mają być na dwie kadencje(10 lat minimum!), a jak ich nie będzie to wyborcy, społeczeństwo będzie samo sobie winne, że z zapowiedzi wyszły nici. Plan równie cwany jak prymitywny. Ale dla mediów 4tej rp wystarczy.
To ten właśnie poziom.
Ilustrowany IQ Jasia Pospieszalskiego. Nawet zsumowanym ze wskaźnikiem Joasi Lichockiej.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)