8 obserwujących
88 notek
169k odsłon
1154 odsłony

Tomasz Poręba - europoseł PiS ucieka przed debatą z Grzegorzem Braunem.

źródło: Wikipedia
źródło: Wikipedia
Wykop Skomentuj10

Wielu ludzi przychodzi obecnie na spotkania z Grzegorzem Braunem na Podkarpaciu, gdzie prowadzi on kampanię do Europarlamentu. Dużo osób ma ochotę oprócz wysłuchania znanego reżysera, również zadać pytanie. Rozmowy i dyskusje nie miałyby końca, gdyby nie ograniczenia czasowe - bo przecież trzeba jechać do kolejnej miejscowości. Jest natomiast taki człowiek na Podkarpaciu, który nie ma zamiaru w ogóle z Grzegorzem Braunem rozmawiać, a nawet go spotkać. Kto to taki?

Ubiegający się o trzecią kadencję w Europarlamencie Tomasz Poręba. Obecny PiS-owski europoseł z Podkarpacia, nie planuje w ogóle stawić się do telewizji na debatę „jedynek”.

Dlaczego tak „zasłużony dla regionu” poseł boi się rozmowy ze swoim kontrkandydatem?

Być może z powodu tajemniczych okoliczności jego pobytu w willi Mosadu na przedmieściach Tel-Awiwu w lipcu ubiegłego roku, gdzie doszło do kapitulacji rządu polskiego ws. ustawy o IPN.

A może po prostu dlatego, że wszechstronna wiedza, połączona z erudycją i zdolnościami krasomówczymi jedynki Konfederacji na Podkarpaciu, spowodowałaby, że poprawnie polityczny brukselski urzędnik, wypadłby blado, zwłaszcza w oczach ludzi ideowych, których interesuje coś więcej, niż tylko unijne dotacje.

Tak własnie zachowują się politycy, którzy czują, że mają pewny mandat w kieszeni. Zero szacunku do wyborców, nawet tych swoich. 

Zarejestrowana rozmowa z próby umówienia kandydatów na debatę na profilu kandydata Ruchu Narodowego z Podkarpacia Tomasza Buczka 

https://www.facebook.com/profile.php?id=100000747822239




Wykop Skomentuj10
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka