Kiedy przyglądałem się transmisji z uroczystości pogrzebowych Vaclawa Havla zrobiło mnie się niezmiernie smutno, że kraje wschodniej europy straciły swojego inteligenckiego przywódcę. Skąd te tłumy na Hradczanach, skąd biskupi, skąd przywódcy różnych państw i opcji ?? Havel zasłużył na to swoim życiem, swoją postawą, delikatną, ale często bezkompromisową. Wyłonił się z wielu ten jeden, poeta, który nie tylko pisał o wolności, ale swoje ideały realizował. Dopilnował, żeby przeprowadzić uczciwą lustrację, odsunął komunistów i wygrał.
Tak sobie myślę, po którym z naszych przywódców Polacy by płakali tak jak Czesi po Havlu i nie znajduje takiego. Wszyscy Polscy przywódcy kompromitowali się swoimi kompromisami z komunistami, wychodziły ich świństewka, często stawali się bardziej Europejczykami niż Polakami.
Niestety nie mamy swojego Vaszki a szkoda.



Komentarze
Pokaż komentarze