9 obserwujących
234 notki
64k odsłony
  134   0

Segregacja Sanitarna (11) - Wtrącenie Historyczne lub "Analogia Odwrócona"

Louis-Michel Lepeletier de Saint-Fargeau pochodził z rodziny sędziów zasiadających w parlamencie paryskim doby rządów monarchicznych. Nic więc zaskakującego, że jako człowiek 25-letni, objął w 1785 roku funkcję sędziego w tej instytucji. W 1789 roku z ramienia szlachty paryskiej został wybrany do Stanów Generalnych zwołanych przez Ludwika XVI. Wraz z postępującą dynamiką rewolucyjną Lepeletier de Saint-Fargeau opuszcza fotele obozu arystokratycznego i staje po stronie ludu. Gdy w czerwcu 1790 roku zostaną zniesione tytuły szlacheckie, wczorajszy markiz de Saint-Fargeau redukuje swoją „godność” i zaczyna podpisywać się wyłącznie jako Michel Lepeletier. Nie był to wyłącznie gest pełen pokory, lecz konsekwentne podążanie obraną ścieżką.

Lepeletier de Saint-Fargeau nie upatruje w rewolucji francuskiej, jak niektórzy, jedynie okazji do zniesienia cugli nałożonych na aspirujące klasy trzeciego stanu: burżuazje, handlarzy i przedstawicieli wolnych zawodów. Domaga się dużo więcej: głębokiego przeobrażenia i rewitalizacji francuskiego społeczeństwa. Wzywa do tego, aby rewolucja francuska stała się rewolucją biedaka (la révolution du pauvre). Obok Condorceta oraz Cabanisa i Mirabeau tworzy jeden z najbardziej całościowych projektów reformy francuskiej edukacji. Lepeletier de Saint-Fargeau uważa, że rodzaj ludzki został upodlony przez wady odchodzącego systemu społecznego; dlatego proponuje „całkowitą regenerację”, która przyczyni się do stworzenia „zupełnie nowego społeczeństwa”. Dawni arystokraci i ludzie ancien regime’u, tacy jak Wolter uważali, że edukacja, powinna być zastrzeżona dla pewnego kręgu społeczeństwa. Lud i rzemieślnicy żyjący z pracy rąk własnych nie powinni być oślepiani zanadto świecą oświaty. Lepeletier przeciwnie: wychodzi z programem oświaty powszechnej w duchu egalitarnym, obejmującej i penetrującej wszystkie przestrzenie funkcjonowania człowieka. Zafascynowany „wychowaniem spartańskim” w swoim „Planie Edukacji” proponuje umieszczanie wszystkich dzieci w szkołach z internatem i poddanie ich wspólnemu obywatelskiemu wychowaniu (chłopcy 5-12 lat, dziewczęta 5-11 lat) podczas którego wytworzą się w nich stałe „skłonności i nawyki”. Jego program, kontrowersyjny nawet dla zwolenników szeroko pojętej regeneracji społecznej, zostanie później podniesiony przez jakobinów [22].

Rzuciwszy się w nurt rewolucji francuskiej Lepeletier de Saint-Fargeau przyczyni się do podważenia i zniesienia wszystkich instytucji, które decydowały o powodzeniu jego rodziny w okresie Starego Porządku. Admirator feudalnego porządku i supremacji arystokracji w życiu publicznym Francji zarzuciłby mu, że zdradził interesy własnej klasy społecznej na rzecz naiwnej, egalitarnej nieokreśloności. Gorące letnie miesiące lat 1789-1790 nie będą jednak ostatnimi w trakcie których przyjdzie mu podejmować fundamentalne decyzje z punktu widzenia swych arystokratycznych korzeni. Jako poseł Konwentu Narodowego w dniach 14 i 17 stycznia 1793 roku weźmie udział w głosowaniach dotyczących kolejno winy Ludwika XVI i kary śmierci dla niego. W obu przypadkach, podobnie jak królewski kuzyn Filip Égalité zagłosuje na niekorzyść Króla. Były sędzia monarchicznego parlamentu paryskiego, Lepeletier de Saint-Fargeau opowie się za karą śmierci dla francuskiego króla.

Wydarzeniom tym przyglądał się z oddali Philippe Nicolas Marie de Pâris. Człowiek ten był rojalistą, „rycerzem sztyletu”, członkiem straży konstytucyjnej króla, rozwiązanej pół roku wcześniej. Skazanie na śmierć i egzekucja Ludwika XVI było dla P.N.M de Pârisa aktem królobójstwa i ojcobójstwa dokonanym przez Francuzów. Poszukując sprawiedliwości za ten republikański zamach na życie króla, jako wolny strzelec, rycerz sztyletu skierował swe oczy w kierunku tych, którym więzi powinowactwa i wspólnoty stanu, nakazywały szczególne stanie na straży życia i godności Króla. Takimi osobami mógł być arystokrata lub książę krwi. I rzeczywiście Philippe Nicolas Marie de Pâris udał się pod Palais-Royal, który w okresie tym uchodził za ośrodek życia i rozrywki przyciągający orleanistów. Jak wyzna w swym brewiarzu honorowym P.N.M de Pâris, gdyby tylko mógł i byłoby to w jego mocy chciałby dosięgnąć samego Filipa Égalité. Prawdopodobieństwo powodzenia takiego zamierzenia nie było wielkie. Los postawi na jego drodze jednak innego „winowajcę”. 20 stycznia, dokładnie dzień przed egzekucją Ludwika XVI w jednej z restauracji w Palais-Royal, Philippe Nicolas Marie de Pâris spotka Lepeletiera de Saint-Fargeau. W krótkim dialogu „rycerz sztyletu” nazywa swojego interlokutora łajdakiem i pyta czy głosował za śmiercią króla. Lepeletier odpowiada, iż głosował zgodnie ze swoim sumieniem. W odpowiedzi „rycerz sztyletu” wyciąga miecz i przebija nim bok posła Konwentu rzucając w jego kierunku jeszcze mimochodem: „Oto twoja nagroda”.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale