Defetyk Defetyk
39
BLOG

O nowym szefie CBA wiemy już wszystko

Defetyk Defetyk Polityka Obserwuj notkę 1

„Rzeczpospolita” informuje, że obecny szef CBA złożył do prokuratury doniesienie na szefa poprzedniego. Nie ujawnił wprawdzie w jakiej sprawie, ale dziennikarze i tak natychmiast się dowiedzieli. Jakoś tak się dzieje, że dziennikarze o grzeszkach Kamińskiego natychmiast wszystkiego się dowiadują. Nawet o tych tajnych.

Tym razem chodzić ma o to, że w analizach z afery hazardowej nie powinno być fragmentów podsłuchanych rozmów, dat i innych szczegółów identyfikujących szczegóły śledztwa. I trudno temu rozumowaniu odmówić żelaznej logiki. Gdyby bowiem 12 sierpnia 2009 r. Kamiński nie wysłał do Tuska analizy zawierającej wszystkie te dane, to zapewne nie doszłoby do przecieku z tajnej operacji. Akcja CBA mogłaby trwać nadal, a Kamiński cieszyłby się swoją posadą. Krytykanci mogą wprawdzie pytać, czy o ujawnienie tajemnicy nie należałoby oskarżyć również tych, którzy ją od Kamińskiego dostali i przekazali dalej? Byłaby to jednak krytyka przedwczesna. Kiedy wymiar sprawiedliwości upora się z grzechami Kamińskiego (a ma on ich przecież niemało), to z całą pewnością zajmie się również innymi winnymi: Gosiewskim, Kaczyńskim, Kempą, Wassermannem itd.
 

Gdy ktoś obejmuje nowy urząd, to zawsze, kim ten ktoś by nie był, daję mu kredyt zaufania. Tak było również z Wojtunikiem. I nawet fakt, że pozbył się ze służby zaufanych ludzi Kamińskiego, tego za bardzo nie zmienił, choć przyznam, że mnie zaniepokoił. Ale w końcu, mówiłem sobie, nowy szef, jeżeli ma być skuteczny, może dobrać sobie ludzi i nie w tym nic dziwnego. Dzisiejsze posunięcie p. Wojtunika kredyt zaufania wyczerpało. Nie ma już żadnych wątpliwości, co to za człowiek i jakie wykonuje zadanie.

Defetyk
O mnie Defetyk

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka