Marcin Bienkowski 1 Marcin Bienkowski 1
60
BLOG

Za kim stoi siła?

Marcin Bienkowski 1 Marcin Bienkowski 1 Polityka Obserwuj notkę 0

Nie licząc Korwina Mikke, za każdym z kandydatów stoi jakaś siła polityczna, czyli mniejsza lub większa grupa ludzi, którzy identyfikują się poglądami kandydata, z jego osobowością, a raczej wizerunkiem medialnym. Najczęściej rozmaite siły polityczne to po prostu grupy interesów. Te siły nie są oczywiście sobie równe. Grupa, która ma większość ma znacznie większą siłę oddziaływania na wyborców niż garstka zapalonych internautów (a więc i Korwin Mikke ma swoją siłę).

Kto ma w Polsce media wiemy od czasu afery Rywina. Rywin nie poleciał do Sakiewicza tylko do Michnika. Michnik pochodzi z "zasłużonej" dla NKVD rodziny i dzięki temu ma prawo cieszyć się w Polszy autorytetem antykomunisty. Ma prawo do prowadzenia samodzielnie propagandy, bo ta nie szkodzi interesom rosyjskim. Podobnie jest Walterem i Solorzem. Zasłużyli się za komuny niech się wykażą w kapitalizmie. Co innego z Rydzykiem ... każdy rozumie...

Obok mediów liczą się siły w senszie dosłownym. Kogo popiera apolityczne wojsko?, policja? tajne służby? W Od kiedy Klich zlikwidował Wojsko Polskie, najlicznieszą liczebnie siłą, są firmy ochroniarskie. Za kim stoją te siły na wypadek gdyby zdesperowany naród wyszedł na ulice?

W PRLu podstawową siłą, która trzymała całą tą sowiecką kolonię w posłuszeństwie, była Armia Czerwona i straszenie interwencją taką jak na Węgrzech w 1956, czy Czechosłowacji w 1968. Była też inwigilacja przez rodzime NKWD zwane u nas SB (dawniej UB). UB od samego początku podlegał NKWD i jest on (urząd bezpieczeństwa) odpowiedzialny za większość zbrodni przeciwko narodowi polskiemu w latach sowieckiej okupacji.

Za kim stoi ta najpotężniesza siła w nadchodzących wyborach prezydenckich? Nie słyszałem o masowej uczieczce UBeków do Rosji (macierzy), ani nawet w przeciwnym kierunku. Biorąc pod uwagę że byli najlepiej zorganizowani nie sądzę, aby po upadku ustroju nagle pokochali ojczyznę którą do tej pory okupowali dla sowietów.

Kogo więc popierają?

Warto się nad tym zastanowić.  Zwrócmy uwagę, że ci, którzy współpracowali z UB bardzo się dzisiaj tego wstydzą. Spalcie te teczki!! - wołają. Musi wiedzą lepiej, że jest się czego wstydzić. Kogo popierają ci ludzie?

Padają argumenty, że PO lepiej się zna na gospodarce i że to sami fachowcy. Za PIS żyło się lepiej, a fachowca z PO właśnie wywalono z pracy w UE. Kto popiera PO? Podobno "wykształceni z większych miast". Siła im imponuje?

A kogo popiera Putin???

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka