Nie spodziewał się chyba realizator, a juz z pewnością ten, który zamówił u niego filmowanie wydarzeń tamtej nocy, że na wiele lat stanie się ten dokument skarbnicą wiedzy o UBekistanie. (Kurski i Wałęsa)
Dla tych, którzy do tej pory nie widzieli:http://video.google.com/videoplay?docid=2185058413755445485
Odbywa się właśnie kolejna runda walki o Polskę z PRLem. W ciągu ostatnich dni pupilkami PRLczyków stali się nagle śmiertelni wrogowie „inteligencji pracującej” jak ich dobrotliwie nazywał Gomułka, Lepper i Giertych. Tylko patrzeć jak GW zacznie podnosić zasługi tego drugiego dla oświaty (czego nigdy nie negowałem), bo z tego pierwszego już uczyniono „ofiarę reżimu” i po raz pierwszy dziennik „inteligencji pracującej” udostępnił mu swe łamy, by ten przywódca ludowy mógł się poskarżyć. W cała zabawę zamieszany jest również Janusz Kaczmarek który jak podawał „Dziennik” z okazji jego nominacji:
„ukonczyl studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdanskiego. Ukonczyl aplikacje prokuratorska w Prokuraturze Rejonowej w Elblagu, gdzie pracowal do 1988 roku. W latach 1988-1993 pracowal w Prokuraturze Rejonowej w Gdansku, od 1991 byl zastepca prokuratora rejonowego w Gdansku. W latach 1993-2000 pelnil funkcje prokuratora rejonowego w Gdyni. W 2000 zostal prokuratorem okregowym w Gdansku.”
Czyli nic, oficjalna papka.Ale znalazłem w „Super Expresie”:
„Znali sie z Gdanska: Janusz Kaczmarek, Konrad Kornatowski i Jaroslaw Marzec. Minister, komendant glówny i szef CBS. Cala trójka to znajomi Jaromira Netzla (tez z Gdanska), szefa PZU. 5 lipca, w przeddzien akcji CBA, z Netzlem rozmawial Janusz Kaczmarek. Teraz kontakty calej czwórki gdanszczan znalazly sie pod lupa prokuratorów. Szef PZU znal bowiem takze posla Samoobrony Lecha Woszczerowicza. To wlasnie po wizycie Woszczerowicza Andrzej Lepper mial sie zorientowac, ze CBA prowadzi przeciwko niemu tajna operacje.”
Szukam więc dalej i ku mojemu zdziwieniu znajduję conieco w „Trybunie”:
„Ale nie tylko Kaczyńscy sprzyjali karierze Janusza Kaczmarka. To i owo zawdzięcza też... SLD. Kiedy nastał rząd Leszka Millera, Kaczmarka odwołano z zastępcy prokuratora krajowego i zesłano... na szefa gdańskiej Prokuratury Apelacyjnej.”
I tu zacząłem dopiero rozumieć co jest grane.
Z jakiego powodu przywołałem „Nocną Zmianę”?
Jest tam niewielki urywek, gdzie młody bardzo Ziobro pracując u Maciarewicza tłumaczy, że Ubecja nie mogła zniszczyć wszystkich akt bo były one rozproszone i kopiowane, tak więc ja nie w jednym to w innym archiwum znajdzie się ślad po każdym kolaborancie.
Obecnie Ziobro jest najpopularniejszym ministrem w rządzie Kaczyńskiego. Obalenie jego uczciwości musi pociągnąć za sobą upadek całej koncepcji PIS i tym samym śmierć polityczną tej formacji. „Nocna Zmiana” trwa cały czas. Ubekistan ma do wyboru: albo porażka, co oznaczałoby dla Polski powrót normalności, albo walka, a tu chodzi nie tylko o interesy mafii zwanej kiedyś UB czyli KGB, ale również o interesy Związku Radzieckiego zwanego obecnie Rosją chć nie wiem z jakiego powodu skoro ciągle tam u władzy KGB pod nową nazwą. Powodem „Nocnej Zmiany” był sprzeciw Olszwskiego przeciwko pozostawieniu polskich terenów zajmowanych przez wojska sowieckie w rękach ZSRR. Czy obecnie chodzi o amerykańską tarczę?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)