„Co się odwlecze to nie uciecze” Zbrodnia jakiej dopuściła się Turcja wobec narodu ormiańskiego, została wczoraj uznana za ludobójstwo przez Kongres USA
.http://www.nytimes.com/2007/10/11/washington/11prexy.html?_r=1&hp&oref=slogin
Szczegóły zbrodni z Pierwszej Wojny Światowej w podanym liknu:
http://kasstor2222.webpark.pl/ormianie_pierwszy_holocaust.htm#
Wśród państw potępiających tamten holocaust znajdziemy w Europie między innymi Francję i Bułgarię, ale władze UE jak do tej pory są nadzwyczaj powściągliwe w ocenie tamtej zbrodni.Zamordowano wtedy ponad milion Ormian. Liczba tak wielka, że właściwie nie trafia do wyobrażni.
Kiedy na drodze jako świadkowie wypadku widzimy ciało zabitego człowieka, kiedy dowiadujemy się o rozpaczy bliskich, to działa na wyobrażnię. Milion przerasta możliwości percepcji normalnego człowieka. Milion staje się po prostu liczbą. W ten sposób broni się nasza świadomość . Inaczej musielibyśmy zwariować.
Kiedy wojska bolszewickie „zabezpieczyły” wschodnią Polskę, na mocy układu Ribentrop-Mołotow, rozpoczęła się masowa zagłada Polaków. Co jest najbardziej tragiczne, to współudział w tej zbrodni polskich komunistów.
Dzałacze KPP, Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy i Białorusi, mieli już przygotowane długie listy z nazwiskami Polaków do likwidacji. Jak do tej pory doliczono się 750 tysięcy zamordowanych, ale ta liczba nie obejmuje ponad miliona naszych rodaków wywiezionych w głąb Rosji.
Z tego powodu, że Rosją ciągle włada ta sama formacja, która organizowała tamten holokaust (NKWD), przwdopodobnie nie prędko dowiemy się całej prawdy. Jedynie w czasie rządów Jelcyna otworzyło się na chwilę okienko do archiwów zbrodni i z tego powodu Kreml nie może już dłużej wypierać się Katynia, ale Katyń to jedynie czubek lodowej góry.
Mordowano nie tylko oficerów i policjantów. Mordowano po prostu Polaków za to, że urodzili się Polakami. Stalin postanowił włączyć raz na zawsze wschodnią Polskę do imperium rosyjskiego pozbywając się kłopotów narodowych na tych terenach.
Warto pamiętać o tamtej zbrodni. Warto upominać się klasyfikację jej jako zbrodni ludobójstwa. Należy się jednak o to upominać. Na razie z powodów politycznych wewnątrz polski nic się w tej sprawie nie dzieje, choć tegoroczne obchody rocznicy Zbrodni Katyńskiej zwiastują zmianę w tej dziedzinie. Wierzę, że przyjdzie czas kiedy Świat uzna polskie starania w tej kwestii.
Nie zawadzi również pamiętać o wszystkich ofiarach komunizmu, w dniu wyborów. Bo ciągle jeszcze dzieci i wnuki ludzi Stalina starają się o nasze głosy. Jeśli dostaną poparcie, będzie to dowód na to, że Polacy nie zasługują na niepodległość.
„Naród to groby i pamięć” C.K. Norwid



Komentarze
Pokaż komentarze (20)