Jest miło, więc wszyscy cieszą się tą nagłą odmianą. Głównie język gazet, radia i prawdopodobnie telewizji uległ cudownej metamorfozie. Każdy oświecony dziennikarz rozumie dzisiaj, że nowa władza "musi" zrobić porządek w Komitecie d/s Radia i Telewizji, jeszcze dwa lata temu nazywalo się to "zawłaszczeniem".
Każdy rozumie, że rozmowy koalicyjne prowadzi się w zaciszu gabinetów i z tego powodu rozmowy Tuska z Pawlakiem otoczone są życzliwym, acz nie nachalnym zinteresowaniem mediów. Zadowoleni dziennikarze uciszają "nieodpowiedzialne" sugestie kolegów, dotyczące obsady stanowisk. "Dajcie im się dogadać" mówią i niemal widać palec na ustach i karcący wzrok.
Pamiętacie negocjacje z 2005 w sprawie PO-PIS? Jeszcze rok czy dwa, a będzie można zaproszeniam telewizji na tamte negocjacje obarczyć PIS. W końcu to oni są "dzikimi ludźmi" polityki. PO to jak widać sama kultura.
Cieszą się sąsiedzi. Rosja pewnie zniesie sankcje na polską żywność, bo jej jakość poprawiła się razem z rządem w Warszawie. Niemcy oferują wspólpracę przy budowie muzeum "wypędzonych", będzie wzmianka o wypędzonych Polakach. Cieszy się Bruksela, pewnie już wiedzą od Geremka, że skończyły się kłopoty.
Jak zauważyła Kataryna, już się kręci "lody", a posłanka Sawicka wiedziała dokładnie co mówi. W końcu brała w czasach "kaczyzmu" i to ją właśnie zgubiło, ale przecież interes musi się kręcić. Tusk już zapowiedział, że nie zlikwiduje CBA, ale zajmie się reformą tej formacji. Ciekawe jak to można rozumieć? Będą tak jak do tej pory polować na łapówkarzy, czy zaczną pisać raporty, że od teraz korupcji już nie ma?
Właściwie jak może być korupcja w państwie, w którym jest "miło"? Tak się czuję jakby wrócił soc-realizm. Wszystko jest cacy i jeśli są jakieś zgrzyty to oczywiście ze strony "pałacu". Słychać glosy że tam ciągle urzęduje prezydent PR, a już wszyscy myśleli, że to jedynie bliżniak i jako taki poległ razem z bratem. To tym bardziej przypomina czasy soc-realizmu. "Zaplute karły reakcji" - pamiętacie? Co ciekawsze to ciągle to samo środowisko. Wygłada na to, że gdyby nie owe "zaplute karły" to prawdopodobnie nawet komunizm by się udał.



Komentarze
Pokaż komentarze (16)