W kulturze zachodniej, to znaczy tej, która identyfikuje się z zachodnią częścią Imperium Rzymskiego ze stolicą w Rzymie (w odróżnieniu od wschodniego cesarstwa ze stolicą w Konstantynopolu) jutro będzie obchodzony dzień Wszystkich Świętych. Fundamentem kultury zchodniej jest Kościół Katolicki i z tego powodu tradycyjne święta tej kultury są świętami katolickimi.
W okresie sowieckiej okupacji zwanej w Polsce PRL, władza okupacyjna walczyła z Kościołem Katolickim na różnych frontach. Jednym z takich frontów było nazewnictwo świąt religijnych. Władza ciemniaków z awansu, zdawała sobie sprawę, że całkowita likwidacja tych świąt może spowodować zbyt wielkie niezadowolenie społeczne i być może kontr-rewolucję, ograniczono się więc do zmiany nazw świąt kościelnych na bardziej świeckie. W związku z tym Wszyscy Święci stali się "wszystkimi zmarłymi" co jest do pewnego stopnia logiczne, choć należy pamiętać, że tylko niektórzy zmarli stali się świętymi.
Kiedy więc po latach powraca normalność, nie dziwią głosy obrońców jedyniesłusznej PRL broniących administracyjnych ograniczeń sowieckiej władzy okupacyjnej tamtej epoki. Nie dziwią, bo nie mogą dziwić. Niektórzy poddali się temu praniu mózgów, a ponieważ mają jakieś dyplomy to wydaje im się, że mają rację. Gorzej gdy próbują dzisiaj kłamliwie odwracać kota ogonem i wmawiać nam, że istnieje "nakaz" ze strony władzy, co jakby równa ją z okresem kiedy władza miała rzeczywiście określoną, postępową "linię" w tej materii i forsowała ją nakazami. Obrońcy dnia wszystkich zmarłych wywodzą się głównie z kręgów władzy okupacyjnej PRL, zwanej "nomenklaturą komunistczną" i bardzo ich denerwuje ciągłe przypominanie ich własnych idiotyzmów, więc bronią ich jak barykad postępu.
Jeszcze raz przypomnę:
Wszystkich Świętych - nie wszystkich zmarłych
Boże Narodzenie - nie gwiazdka, ani choinka
Wielkanoc - nie jajeczko, czy zajączek
Tak więc drodzy towarzysze, nie łamcie się jutro tradycyjnym jajeczkiem bo to nie choinka.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)