djmariyo djmariyo
442
BLOG

43% Polaków popiera wprowadzenie stanu wojennego??!!

djmariyo djmariyo Rozmaitości Obserwuj notkę 11

Oto do czego doprowadziło relatywizowanie przez główny nurt ,zbrodni przeciwko własnemu narodowi. Może garść faktów, na początek?

1.  "wejdą, czy nie wejdą" - bardzo zgrabna wrzutka, wymyślona zapewne przez autorów stanu wojennego.
Nie ma ŻADNEGO dokumentu, stwierdzającego, iż Sowieci mieli interweniować, w sprawie utrzymania socjalistycznego porządku w Polsce. Dokumenty o tym, że ZSRR NIE CHCE interweniować, są i owszem.
2. Jaka to jest logika w tym, że (używając metafory), mój starszy brat podbije mi oko i złamie rękę, w nadziei, że w związku z tym, ojczym nie podbije mi oka i nie złamie ręki??
Wytłumaczeniem na zbrojną interwencję (własnych wojsk i innych służb siłowych), było to, że jak nie "my" sami, to zrobią tu porządek Sowieci.
3. No i właśnie..."porządek". i jego "efekty". Ofiary stanu wojennego.
Za Wikipedią:
"Utworzona przez sejm kontraktowy w 1989 Sejmowa Komisja Nadzwyczajna do Zbadania Działalności MSW, stwierdziła, że spośród 122 niewyjaśnionych przypadków zgonów działaczy opozycji aż 88 miało bezpośredni związek z działalnością funkcjonariuszy MSW."
...niewyjaśnionych? Tak jak śmierć księży, pod koniec lat 80tych. Przypadki również niewyjaśnione.
Do tego dochodzą zgony niebezpośrednio związane z działaniami służb siłowych. I np: śmierć z powodu niewezwania oddziału ratunkowego, do pacjenta wymagającego akcji ratującej życie (wyłączone telefony), samobójstwa związane bezpośrednio ze skutkami wprowadzenia stanu wojennego (utrata pracy, utrata perspektyw życiowych, a nawet utrata nadziei), itd.
...
No to teraz porównajmy:
Praska Wiosna '68. Interwencja Sowietów + wojska Układu Warszawskiego (Jaruzelski et consortes).
...
Za Wikipedią:
"Już pierwszego dnia okupacji zginęło 48 osób (w tym 15 podczas obrony budynku radia); w sumie do końca 1968 r. inwazja pochłonęła 108 ofiar."
...
Poproszę wrócić teraz do pkt.1 i 2. Czyli:
Mój starszy brat, podbił mi oko i złamał rękę. A okazało się, że ojczym po pierwsze: nie miał ochoty mnie karać, a po drugie średniego bratu podbił kiedyś oko. Ja złamanie ręki, dostałem od brata sadysty - gratis.
...
Mamy jeszcze Powstanie Węgierskie '56.
Tutaj ginie około 2500 Węgrów. Lecz tutaj mamy po prostu wojnę. Wojnę z okupantem sowieckim oczywiście. Taką samą wojnę, Polacy toczyli w drugiej połowie lat 40tych, w walce z komunistyczną władzą. Ofiary? Według IPN u, pracuje się nad określeniem liczb, ale mówi się o kilkudziesięciu tysiącach, śmiertelnych ofiar terroru.

Reasumując:
Stan wojenny, pomijając aspekty prawne, subiektywne opinie itd. jest ewenementem, na skalę powojennej Europy, gdzie władze, zajęły się niszczeniem własnego narodu.

W Czechosłowacji i na Węgrzech, zabijaniem trudnili się Sowieci. Polskie władze,  zawsze "radziły" sobie same. Ale o tym wątku, może kiedyś.

Finał:
Do tych 43% Polaków, mam prośbę:
Dołączam film "Towarzysz generał idzie na wojnę". Film od dziś (12.12.12.) do kupienia z Gazetą Polską.
Tradycyjnie - proszę zaaplikować sobie ziółka na uspokojenie i jednak pooglądać film.
Dla tych, którzy nie zechcą zrewidować swoich poglądów, tradycyjnie - egzorcyzmy.

Link do filmu:

http://www.youtube.com/watch?v=iJyjdTF3uow

djmariyo
O mnie djmariyo

niemłody, niewykształcony z niedużego miasta...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Rozmaitości