Na pewno zauważyliście Państwo, iż w informacjach dotyczących powstawania nowej telewizji, w mediach głównego nurtu pojawiały się określenia "prawicowi dziennikarze", czy "prawicowa telewizja".
Nawet czytając tekst pisany, odczuwałem między wierszami lekceważenie, a może nawet obrzydzenie autorów artykułu. Może jestem przewrażliwiony. Może.
No więc, skoro piszę o powstającej w opozycji do głównych mediów "prawicowej telewizji", logicznym jest, że cała reszta mediów i dziennikarzy jest lewicowa.
Dlatego poproszę, aby zwolennicy lewicowych mediów, nie czytali notki. Szkoda czasu.
Natomiast zainteresowani, aby w przestrzeni medialnej była jakaś równowaga światopoglądowa, podzielili się na na dwa obozy. Jeden dopinguje projekt całym sercem. Drugi traktuje nieufnie paktowanie z panem Solorzem.
Spójrzmy:
Internet jest wolny. Tutaj najwięcej jest (nazwijmy to tak) wolności. Portale, blogosfery, niezależna telewizja itd.
Jeśli chodzi o czasopisma, też powolutku idzie ku normalności. Już jest gazeta codzienna (GPC), trzy tygodniki które sprzedają się lepiej, niż czasopisma (ustaliliśmy) lewicowe.
Tylko ta telewizja...
Niby jest Tv Trwam. Ale póki co, władza wszelkimi środkami broni dostępu na Multipleksie i póki co, gdyby nie kablówki i anteny satelitarne skierowane na Astrę, można by było oglądać tylko w okolicach Torunia. A i tak zasięg jest niewystarczający.
Dzisiaj mamy: TVN24 z batem na katolików, panem Jarosławem Kuźniarem, oraz cały koncern ITI z ogłupiającymi programami, typu Top Model i pretensjonalnymi serialami.
W telewizji publicznej Kraśko, wicedyrektor Tv Sport, Olszański, Lizut itd.
Mamy Polsat z zawziętą blondynką Gozdyrą. I mistrza propagandy Gugałę.
No i jak tu paktować z Polsatem...
A jest alternatywa?
Póki co nie ma. I tutaj można zastanawiać się nad za i przeciw. I zeszło by mi z notką do wieczora.
Napiszę tylko, iż gwarantem... chociaż w tym przypadku Gwarancją (rodzaj żeński ma być i z dużej litery), są nasze Damy niezależnych mediów.
Ewa Stankiewicz, Anita Gargas, Joanna Lichocka i Katarzyna Gójska-Hejke dają mi pewność, iż nie będę oszukiwany.
Także stawiać proszę na Tv Republika. Tylko tam są dziennikarze, którzy gwarantują prawdziwy przekaz.
I to, że zaprasza się do studia TvR np. Jacka Żakowskiego, świadczy o tym, że wreszcie jest NORMALNIE.
Że nie wygląda to tak, jak w lewicowych telewizjach, że zaprasza się Girzyńskiego, czy prof. Pawłowicz w celu znalezienia bata na kaczora.
Można robić to vice versa...tylko po co ta nawalanka i siedzenie w okopach?
Proszę przyznać mi rację.
756
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze