Daniel Kaszubowski Daniel Kaszubowski
94
BLOG

Królestwo Katolickie i zubożenie panstwa

Daniel Kaszubowski Daniel Kaszubowski Polityka Obserwuj notkę 1

 

Co do wczorajszych wydarzeń na Krakowskim przedmieściu w Warszawie, można by rzec”dziś o godzinie 13:40 powstało Katolickie Królestwo Polskie”.

 

To, co się tam wyprawiało, to nie tylko obraz fałszywości, ale i fanatyzmu. Jezus królem Polski, Maryja zapewne królową – tylko czy związki rodzinne nie są w Polsce zabronione? Do tego różnego rodzaju pieśni – najczęściej mało związane z wydarzeniem i sytuacją. Bo co ma piosenka papieska, do sprawy tragedii Smoleńskiej i krzyża? Bardzo dobrze sprawę skwitowała jedna Pani nazywając protestujących "talibami". "Tu nikt nie zginął; pora, żeby to do was dotarło" – powiedziała do nich. I miała świętą rację! Zginęli pod Smoleńskiem! Więc pod tymże budynkiem tablica i znicze – nie wielkie symbole religijne!

 

Gdzie szanowanie art  25, Konstytucji RP?!

 

Art. 25.

  1. Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione.

     

  2. Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym.

     

  3. Stosunki między państwem a kościołami i innymi związkami wyznaniowymi są kształtowane na zasadach poszanowania ich autonomii oraz wzajemnej niezależności każdego w swoim zakresie, jak również współdziałania dla dobra człowieka i dobra wspólnego.

 

Gdzie tam było działanie dla dobra wspólnego? Z obu stron... Prezydent Elekt - na wakacjach, Kościół sobie nie radzi z wiernymi. A Ci ludzie, obrońcy krzyża, jasno pokazali jakim Polska jest krajem i że dla innych nei ma tu miejsca...

 

Sceny, dość dantejskie i odstraszające, pokazywały także stan polskiej polityki – zrobić awanturę od tak. Kreować wiecznie martyrologiczne symbole i odsuwać uwagę na dalszy plan, po to tylko, aby wprowadzić swoich ludzi i reformy tak, żeby nikt tego nie zauważył.

 

Ci ludzie, spod tego krzyża, zrobili lwią przysługę PO, które zmieniło stawki podatku VAT i rozpoczęło po raz kolejny wyprzedaż majątku państwowego. A gdzie oszczędności w urzędach administracji państwowej? Sejm remontowany jest po raz kolejny, mimo iż jest w świetnym stanie! Czemu nie rewiduje się wydatków kancelarii Prezydenta, Sejmu itd.? Czemu nikomu nie przeszkadza finansowanie Kościoła z budżetu państwa? Tu przecież najprędzej można by odnaleźć oszczędności i duże środki finansowe. Można by też zaprzestać finansowania partii, z budżetu państwa.. można by wiele, tylko po co? Lepiej przecież zabrać tym, którzy i tak mają mało. Od takie neoliberalne myślenie.

 

 

A do tego dzisiejsze mowy Tuska – męża opatrznościowego, który lawiruje i rzuca hasłami na prawo i lewo, grzmiąc na opozycjonistów jego planu, aby tylko pokazać i zrobić wrażenie, że to wszystko będzie ładnie pieknie i nikogo nie dotknie. Że wszystkim będzie żyło się dostatnio... Tak, będzie, ale tym co do nas na wakacje przyjadą jedynie...

 

I po raz kolejny sprawdza się jeden fakt, bogaty zawsze będzie bogatszy na wolnym rynku, a biedny biedniejszy i bardziej zniewolony – bo coraz mniej bezpieczny i szanowany.

Daniel Kaszubowski - bydgoszczanin, lewak Nie cenzuruje i nie zgłaszam nadużyć administracji. Uwagi na temat moich poglądów nie dotykają mnie. Tak samo jak gdybania o mój status majątkowy, wiek i orientację seksualną.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka