Fatalny stan dróg krajowych w święta jest doskonałą cenzurką dla rządu kolaicji 13 grudnia. Wystarczyło, że na kilka godzin przed zakończeniem dnia pracy w przeddzień wolnego od pracy dnia nie dał chwili spokoju ministrom. Sam premier musiał zwołać naradę w trybie pilnym, bo śnieg zasypał drogi i to te najważniejsze.
Hitem był filmik ze śmigłowcem, który miał wydmuchiwać śnieg - nie do końca jednak wiadomo - czy z drogi wśród lasów czy też z linii energetycznych zawieszonych na słupach, by dodatkowy ciężar nie zerwał przewodów. Co ciekawe - rząd będzie walczył z wolnością słowa, która jest krytyczną uwagą pod adresem kompetencji ministrów oraz kierowników najwyższych urzędów w państwie...
https://www.youtube.com/watch?v=yxkrmJvWp2g


Komentarze
Pokaż komentarze