W zasadzie gatunek piosenki aktorskiej zasłynął w latach 90. XX w. Była grupka aktorów, która występowała przed publicznością z własną interpretacją znanych przebojów. I nie zamierzam tu analizować, kto był lepszy czy gorszy. Ograniczę się jedynie do stwierdzenia, że perfekcjonizm aktora może nadać znanemu przebojowi zupełnie inny wymiar, niż ten znany nam jako "przebój roku"...
I chociaż takich wykonawców było wielu, dla mnie właśnie Stanisława Celińska jest tutaj wspaniałym interpretatorem...
https://www.youtube.com/watch?v=0X9P5axjN_w&list=PLxsBwxT0vz03yHrFspDG7yrqT2d1nbipp&index=1


Komentarze
Pokaż komentarze