Blog
elementy programu
doku
doku informatyk
3 obserwujących 157 notek 28444 odsłony
doku, 13 czerwca 2017 r.

Istota władzy sądowniczej

479 32 0 A A A

Istnieje kilka rodzajów sądów i sądzenia. Nie każdy z nich jest władzą sądowniczą, czyli tym, co w polityce nazywamy „trzecią władzą”.

Sędzia sportowy ma pewnego rodzaju władzę na boisku. Przerywa grę, gdy gracze łamią przepisy. Autor przepisów też ma władzę – to on zdecydował, w jakich okolicznościach sędzia ma obowiązek przerwać grę. Jednak to sędzia decyduje, kiedy przerwać grę, gdyż to on ma obowiązek interpretować i egzekwować przepisy. Jak nazywamy te dwa rodzaje władzy? Autor przepisów jest władzą ustawodawczą, a sędzia jest władzą wykonawczą… ale my chcemy mówić o władzy sądowniczej.

Sędzia przysięgły, zwany „ławnikiem” wykonuje najprostszą funkcję – mówi „tak” lub „nie”. Prawnicy przedstawiają ławnikom argumenty za i przeciw, a ławnik stara się zachować tak, jak waga szalkowa – waży w swojej psychice argumenty i patrzy, która szala została bardziej obciążona. Jednak w sytuacji, gdy „tak” oznacza „winny”, ławnik ma zadanie trudniejsze - szala „tak” musi zostać w jego przekonaniu obciążona tak mocno, w porównaniu z szalą „nie”, żeby ławnik nie miał żadnych wątpliwości. Jednak istota funkcji ławnika jest cały czas ta sama – ławnik jest tylko miernikiem siły argumentacji – jest jak wyborca podczas referendum – nie jest autorem treści rozstrzygnięcia, jest tylko liną przeciąganą przez sportowców w zawodach przeciągania liny. Ławnik nie ma żadnej władzy.

Sędzia procesowy, zwany „wysokim sądem”, wykonuje bardzo trudną i złożoną pracę prawniczą, polegająca na przewodniczeniu rozprawom i naradom oraz wymierzaniu sprawiedliwości (a nawet czasem wykonuje funkcję ławnika, ale ponieważ ją już wyodrębniliśmy, więc teraz ją pomijamy). Wysoki sąd wykonuje tak wiele różnych funkcji, że musimy się wstępnie zgodzić z tezą, że tutaj trzeba szukać tego, co nazywamy władzą sądowniczą.

Funkcja sędziego zawodowego, który nie przewodniczy rozprawie, nie będzie dla nas źródłem poszukiwań istoty władzy sądowniczej, gdyż nie posiada on innej władzy, niż przewodniczący, i z pewnością posiada jej mniej niż on.

Sędzia arbitrażowy, jak Salomon, rozsądza strony, które nie mogą znaleźć sprawiedliwości w urzędach, sądach i obowiązującym prawie. Taki sędzia ma władzę najwyższą, chociaż tylko wtedy, gdy prawo nie jest jasne lub władza wykonawcza nie potrafi go zinterpretować. Ten rodzaj władzy nie pasuje do tego, co chcemy nazywać „władzą sądowniczą”, gdyż założeniem jest równowaga władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej. W warunkach tej równowagi nie ma miejsca na rolę arbitra w przypadkach, które każdy z pewnością może sobie wyobrazić, np. samolot (z pozoru) z Obcymi ląduje na lotnisku, bliźniaki przyznają się do zamiany tożsamości, odnajduje się staruszek poległy podczas II Wojny, wyhodowano nowy rodzaj istoty rozumnej, ktoś robi alarm, że prezes planuje okraść firmę i zniknąć, ktoś ogłasza, że potrafi aktywować rozpad promieniotwórczy jąder złota i cena złota gwałtownie spada na giełdach… Nie istnieje żaden król, który w sytuacjach wyjątkowych podejmuje decyzje – wszystkie sprawy rozstrzygane są na pograniczu ale w ramach kompetencji trzech oficjalnych władz. Oczywiście istnieją sądy arbitrażowe z nazwy, istnieją sądy polubowne, sady honorowe i wiele innych sądów, ale nie mają one tej właściwości bycia permanentnym czynnikiem zapewniającym równowagę w codziennych kwestiach zarządzania państwem i organizacji życia społecznego.

Podsumujmy więc. Władzą sądowniczą jest sędzia przewodniczący rozprawie. Nie jest nią ani ławnik, ani sędzia sportowy (władza wykonawcza), ani sąd arbitrażowy, ani żaden inny sąd. W państwie codziennie toczy się wiele rozpraw pod przewodnictwem sędziego, który sprawuje władzę sądowniczą w równowadze z władzą ustawodawczą i władzą wykonawczą. Nadeszły jednak czasy podważania dogmatów. Jednym z nich jest niezależność i niezawisłość sądów. Dlaczego władza ustawodawcza jest zależna i zawisła? Dlaczego władza wykonawcza jest zależna i zawisła? Dlaczego tylko sądy i Rzecznik Praw Obywatelskich są instytucjami niezależnymi i niezawisłymi? Dlaczego wszyscy inni przedstawiciele władz muszą być posłuszni i partyjni?

Odpowiedzi na te pytania udzielimy w kolejnej notce, tutaj zakończmy temat opisem funkcji sędziego przewodniczącego, która decyduje o identyfikacji tej roli, jako trzeciej władzy. Co takiego robi sędzia przewodniczący, co kojarzy się najlepiej ze sprawowaniem swojej władzy? To, że przewodniczy? Nie. Wielu innych władców przewodniczy wielu różnym gremiom… przewodniczenie - to jest funkcja władzy wykonawczej. Na czym więc polega władza sądownicza? Tutaj wskazówkę daje nam Rzecznik Praw Obywatelskich. Kluczem jest stosunek sędziego przewodniczącego do praw. On robi z prawami coś, czego nie robi żaden inny sędzia, ani żaden inny władca. Nie jest to stanowienie prawa, bo to robi ustawodawca. Nie jest to egzekwowanie prawa, bo to robi wykonawca. Cóż więc to jest, co robi z prawem sędzia, jako władca? Zaczynacie się domyślać? Sędzia uprawomocnia prawo.

Autor prawa pisze, np.: że za kradzież trzeba wsadzić złodzieja do więzienia na jakiś czas. Wykonawca prawa łapie złodzieja, zamyka go do więzienia i więzi… ale jak to jest możliwe, skoro nie wie, kogo łapać i jak długo więzić. To sędzia wskazuje, którego złodzieja trzeba zamknąć i jak długo więzić. Nie przypadkiem mówi się o prawomocnym wyroku. Bez władzy sądowniczej wszystkie działania władzy wykonawczej byłyby bezprawne, gdyż opierałyby się na nieprawomocnych decyzjach. Gdy władza sądownicza istnieje, wszystkie decyzje są prawomocne przez domniemanie, gdyż każdy ma naturalne prawo do rozpatrzenia jego sprawy przez sąd (Art. 45. 1 Konstytucji). Oznacza to, że brak skargi na decyzję uprawomocnia ją.

Ponieważ każda moja notka jest też punktem programu mojej partii, także tutaj sformułuję wniosek programowy. Z tej funkcji władzy sądowniczej wynika, że każdy ma naturalne prawo do rezygnacji z sądu, gdyż każda sprawa jest w istocie rzeczy skargą przeciwko nieprawomocnej decyzji władzy wykonawczej. W państwie prawa władza wykonawcza najpierw prezentuje projekt decyzji, potem czeka na wniesienie sprawy do sądu przez osoby zainteresowane zmianą decyzji, a gdy w określonym czasie taka sprawa do żadnego sądu nie wpłynie, automatycznie następuje uprawomocnienie decyzji. Art. 45 1. jest ogólniejszy od Art. 41.2 i 41.3, więc ujednolicimy te zapisy i wprowadzimy zapis, że każdy ma prawo do otrzymania od władzy wykonawczej propozycji ugody zgodnej z prawem.

Opublikowano: 13.06.2017 14:32. Ostatnia aktualizacja: 13.06.2017 14:36.
Autor: doku
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • "wywalimy na śmietnik truchła komusze z Powązek" - nie wywalicie, bo za taką profanacje Bóg...
  • Czy nigdzie na świecie emerytura nie jest pewna?
  • "można je zmienić spokojnie, bez naruszania konstytucji" - nie można. Art. 164. 1. Podstawową...

Tematy w dziale Społeczeństwo