Jarosław Kaczyński w
relacjonuje:
Jarosław Kaczyński:"Jeszcze w czwartek obiecywał mi, że pojedzie pociągiem."
Jeszcze w czwartek? W czwartek była już wizyta na Litwie!
Jarosław Kaczyński: "Potem nagle zmienił zdanie, bo musiał lecieć na Litwę i bał się, że nie zdąży z przygotowaniami."
Potem? Kiedy "potem", skoro potem było już po wymienionym czwartku.
Jarosław Kaczyński: "Długo się z nim spierałem, ale nie doszło między nami do awantury."
Jeszcze w czwartek Lech Kaczyński obiecywał.
Potem długo się jeszcze spierali.
PRZECIEŻ TA RELACJA TO STEK BZDUR !!!



Komentarze
Pokaż komentarze (80)