
W sieci znajduje się ogromna ilość filmów i artykułów na temat zdrowego żywienia. Jedni mówią - jedz warzywa, inni twierdzą, że tylko pokarm mięsny jest właściwy dla naszego zdrowia. Kiedyś była prowadzona wielka akcja pod hasłem "pij mleko, a zostaniesz kaleką..."
Ponieważ od dziecka piłem dużo mleka krowiego, ten temat mnie zainteresował i udało mi się nawet wypożyczyć książkę, w której ta właśnie przestroga była udowadniana. Przeczytałem całą tę książkę, by dowiedzieć się - dlaczego mleko miałoby nam szkodzić. I wreszcie znalazłem - na jednej z ostatnich stron, w jakimś dodatkowym komentarzu, bardzo małą czcionką napisano, że mleko konsumowane w dużej ilości może szkodzić. Temat "dużej ilości" był ujęty tylko kilkoma słowami - za dużą ilość mleka spożywanego codziennie należy uważać ilość przekraczającą jeden litr mleka konsumowany codziennie...
No tak, codziennie jeden litr mleka na osobę - kto tyle mleka u nas pije ?
I wtedy zwróciłem uwagę na autora tej książki. Był to jakiś naukowiec z Indii, który badał wpływ mleka na zdrowie hindusów... i było to polskie tłumaczenie tej książki...
A teraz dzisiejszy wątek - jest to film omawiający szkodliwe działanie czterech warzyw i może nie w każdym przypadku, ale w sytuacji, kiedy te warzywa spożywa człowiek po sześćdziesiątce...
Ja zatrzymam się w mojej ocenie tylko na pierwszej roślinie - czyli o buraku czerwonym, znanym także jako burak ćwikłowy...
No cóż, jeżeli zjadłem barszcz czerwony, a potem jeszcze buraczki czy to jako warzywo na ciepło, czy też jako ćwikłą z chrzanem do wędliny - zdarzało mi się czerwone zabarwienie moczu...
No, ale ten film jest oparty na pracach naukowców. W filmie używa się bardzo specyficznych określeń znanych chyba tylko medykom... i ten niewinny burak ćwikłowy miałby zagrażać osobom starszym...
Zapraszam nie tylko do obejrzenia tego materiału w całości (też go dokładnie obejrzę), ale także i do podzielenia się przemyśleniami na temat poruszanych tutaj zagadnień. I zależy mi na tym, by swoje stanowisko zaprezentowali tutaj dietetycy i lekarze. Owszem, mogę przyjąć, że szczawiany mogą mieć tutaj duże stężenie, ale tak naprawdę - to ile tych buraków zjadamy dzień w dzień ? Kilogram, dwa kilogramy na osobę ?
zapraszam na ten ekscytujący materiał:
https://www.youtube.com/watch?v=6CU9WFa0ca8


Komentarze
Pokaż komentarze (8)