24 obserwujących
226 notek
210k odsłon
  1492   1

Była Pierwsza Dama w White House - czy przyszła Kandydatka?

Z Internetu
Z Internetu

Była Pierwsza Dama w White House – czy będzie to przyszła kandydatka Demokratów do Prezydentury w wyborach 2024?

Znalazłem artykuł z dzisiejszego wydania - March 12, 2024  - Updates.Reclaiming America.net

Artykuł nawiązuje do załamania się gwiazdorstwa byłej Pierwszej Damy w Białym Domu, małżonki-towarzyszki byłego Prezydenta, której przez cały czas prezydentury, zarówno Baracka Obamy jak i jego następcy Donalda Trumpa, było pełno we wszystkich światowych mediach... Artykuł opiera się na wypowiedzi Michelle Obama, której treśc przytacza stacja Fox5NY.

Przez 12 lat uśmiechała się, przemawiała, opowiadała, śpiewała, tańczyła – uwodziła; a cały naród (prawie cały)  jeszcze bardziej ją pokocha po jej ostatnim wyznaniu... Teraz, podobno odchodzi... Czy trzeba ronił łzy, czy się cieszyć?... Michelle, nie odchodź!

Sprawa jest tajemnicza i zapewne jest to jej nowa promocja - będzie więcej wywiadów, więcej artykułów, więcej programów telewizyjnych z udziałem Michelle i córek – będzie to większa kasa; o wiele większa kasa, ale i nieprzemijająca sława... Spełnienie marzeń o „american dream” w 101%.

Barack jej w tym skrzętnie pomaga... Obydwoje starali się zawsze; Barack starał się jakby więcej, ale z ciemnoskórych szaraczków przeobrazili się w parę glittering multimilionerów, ramię w ramię.... To jest „american dream” indeed, aktualnie powielany w tysiącach egzemplarzy; rzecz jasna, w odpowiednich proporcjach... Biali, niech się tu nie pchają...

Oficjalna biografia Michelle Obama na podstawie Wikipedia podaje (na razie bez tłumaczenia) -

„Michelle Obama ( born in1964), the wife of 44th U.S. president Barack Obama, served as first lady from 2009-2017. An Ivy League graduate, she built a successful career, first as a lawyer, and then in the private sector, which she maintained throughout her husband’s early political career.

Concerned about the effect the campaign would have on their young daughters, Michelle was initially reluctant to support the idea of her husband’s run for the presidency. Despite her initial misgivings, she proved to be an effective surrogate for him on the campaign trail.

After her husband’s election, she chose a number of causes to support; advocating for support for military families and encouraging healthy eating to solve the epidemic of childhood obesity.

As a young mother, a fashion icon and the first African American first lady, Michelle Obama became a role model to many Americans.’

Wiele dodać, mało ująć – przez wiele lat Michelle „stawała się” bożyszczem Ameryki, a przynajmniej coraz większą połową Ameryki.

Barack Obama był jak Napoleon – "pojawił się z małej, niewiele znaczącej wyspy na Morzu Śródziemnym; prawie znikąd, ale błyskawicznie zaszedł na szczyty władzy". Co prawda, Chicago małą wyspą nie jest, ale droga Baracka Obamy do Chicago była długa ale krótka.

Barack Obama nie był porównywany w Ameryce do Napoleona Buonaparte z co najmniej kilku powodów – nie urodził się na Korsyce, ma inną posturę i trochę inaczej wygląda; głównie jednak dlatego, że w Ameryce mało się wie, kto ten Napoleon był.

Co bardziej wyedukowani wiedzą o grecko-rzymskich prawach i kodeksie Napoleona, ale Amerykańska Konstytucja doczekała się wielu poprawek i nieskończonej liczby interpretacji... Więc tak naprawdę, coraz mniej się nią przejmują.

Podobno, Prezydentem USA nie może być osoba, która nie urodziła się na terytorium Stanów Zjednoczonych !?

Ta sprawa była przedmiotem polityczno-publicznej debaty przed wyborami w 2008 roku... Pisano i mówiono o wielu ciekawych sprawach związanych z młodym  i jeszcze młodszym życiem, dwojga imion Obamy.

Barack Hussain Obama ? To było bardzo interesujące.

Według Wikipedia –

“The family of Barack Obama, the 44th president of the United States, and his wife Michelle Obama is made up of people of Kenyan (Luo), African-American, and Old Stock American (including originally English, Scots-Irish, Welsh, German, and Swiss) ancestry.”

„Rodzina Baracka Obamy, 44 prezydenta Stanów Zjednoczonych i jego żony Michelle Obama, składa się z kenijskich (Luo), afro-amerykańskich i starego zestawu Amerykanów (w tym pierwotnie angielskich, szkocko-irlandzkich, walijskich, niemieckich i szwajcarskich) przodków.

O tym nie wiedziałem, bo kiedyś nawet Wikipedia ujmowała to trochę inaczej; najwyraźniej myliłem się sromotnie.

O słowiańskich przodkach rodziny Obamów nic nie wiadomo; sądzę jednak że nam to ujęli, bo sylwetka Baracka Obamy bardzo pasuje do profilu nawet przeciętnego Polaka - Polak potrafi.

Życiorysu Baracka rozgrzebywał nie będę; mam różne smakowite okruchy wydziobane przed laty... Zmiatał ich nie będę, bo pora nie ta, a ja mało czasu mam.

Aliści, warto trochę wiedzieć o Michelle. Tłumaczenie fragmentu tekstu z Wikipedia.

Lubię to! Skomentuj64 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka