Dzisiejsze wieczorne wystąpienie telewizyjne prezydenta Trumpa (tzw. adres do narodu) zaplnowano na 21:00 czasu EDT w godzinach największej oglądalności (3:00 czasu polskiego)... Biały Dom nie ujawnił treści przemówienia a rzeczniczka prasowa Karoline Leavitt wezwała Amerykanów do oglądania transmisji. Transmisję na żywo w telewizji miały przeprowadzić największe amerykańskie kanały informacyjne; ostatecznie, przeprowadziły tylko niektóre.
Wcześniej prezydent Trump zapowiedział że ujawni "naprawdę wielkie wiadomości" dotyczące dwch ostatnich wyborów w Stanach Zjednoczonych... Do czasu wyborów uzupełniających do Kongresu, władz Stanowych i lokalnych, jakie mają się odbyć 6 listopada br. czasu zostało niewiele ... Zapowiedź przemówienia wywołała niepokój wśród ustawodawców obu Partii. Demokraci ostrzegali, że może ujawnić materiały wywiadowcze, które ich zdaniem mogą posłużyć do wzbudzenia wątpliwości co do wyborów jakie się odbyły w 2020 roku, a część Republikanów obawiała się, że kolejne przypomnienie przeszłości może przyćmić ekonomiczny przekaz, który ich zdaniem wyborcy chcą usłyszeć...
Pomimo przewidywań że wystąpienie będzie trwało bardzo długo, adres prezydenta Trumpa trwał tylko pół godziny... Wystąpienie składało się - z oskarżeń dotycząych oszustw w listopaowych wyborach prezydenckich 2020, na co wg. prezydenta główny wpływ miały Chiny, ujawnienia (pewnych) informacji o już trwającej akcji wyborczej i "przekrętach" w różnych Stanach Ameryki, oraz zapowiedzi drastycznych zmian w systemie głosowania, w tym zliczania głosów w wyborach Midterms 2026.
Przemówienie wygłoszone z Białego Domu wywołało natychmiastową falę reakcji w amerykańskich i światowych mediach...Wielu obserwatorów nazwało je "stunning" - oszałamiające... Główne komentarze mediów i ekspertów liberalno - lewicowych (NYT, CNN, NBC) skupiają się na zarzutach o szerzenie dezinformacji wyborczej, krytyce decyzji stacji telewizyjnych oraz braku twardych dowodów wobec zarzutów... Analitycy polityczni zgodnie oceniają, że orędzie miało charakter stricte polityczny i miało na celu wywarcie presji na Republikanów w Senacie przed wyborami listopadowymi. Trump dąży do przeforsowania rygorystycznej federalnej ustawy SAVE America Act, która wymaga.in. okazywania paszportu lub dowodu obywatelstwa przy rejestracji na wybory i w dniu głosowania. Jak się można było spodziewać, krytycy z Partii Demokratycznej odpowiadają, że zmiany te mają na celu utrudnienie głosowania mniejszościom oraz osobom uboższym. O dziesiątkach tysięcy głosów oddanych na nich przez illegals nie wspominają...
Oglądałem to wystąpienie na kanale Fox... komentarze na Fox i Newsmax... Stacje takie jak ABC, CNN i NBC podjęły wspólną decyzję, że w swoich głównych, ogólnokrajowych kanałach telewizyjnych transmisji orędzia Donalda Trumpa na żywo nie przeprowadzą... Zamiast tego, w komentarzach rozpoczęły określonych wydłubywanie okreslonych zdań i ich interpretację w swoim stylu... Weryfikowaniu faktów podawanych przez prezydenta w wykonaniu medialnych Demokratów, po raz kolejny ujawnia jak groźnym i niebezpiecznym jest dla nich Trump... to wróg publiczny number one... Jednakże, głównym zarzutem stawianym Trumpowi było pominięcie tematu "Iran" i problemów jakie dotknęły Amerykę w wojnie o ropę na Bliskim Wschodzie.
Wbrew komentarzom, (np ABC i NBC) reakcje konkretnych partii politycznych w Kongresie dotyczące szczegółów odtajnionych raportów wywiadu na które powoływał się Trumpń, nie zostały jeszcze w całości przedstawione - wkrótce mają być ujawnione nazwiska i powiązania z Chinami... Ponadto, anty-Trumpowe żródła powtarzają motyw jego powrotu do teorii spiskowych i nieudowodnionych oskarżeń.
Fox News skonentrował się na częściowo upublicznionych przez prezydenta odtajnionych raportach wywiadu. Publicyści stacji podkreślają, że dokumenty zebrane przez rządowy zespół ds. "przejrzystości" wykazują „szokujące luki w zabezpieczeniach” amerykańskiego systemu wyborczego...W Newsmax, głównym tematem były decyzję konkurentów o nieemitowaniu orędzia. Prowadzący i goście programu wprost oskarżyli sieci ABC i NBC o stosowanie cenzury politycznej pod naciskiem Partii Demokratycznej i celowe odcinanie Amerykanów od słów urzędującego prezydenta...
Wg. pobieżnie zebranych doniesień, reakcje polskich mediów na dzisiejsze orędzie Donalda Trumpa ilustrują dwie skrajne narracje pogłębiające podział polityczny w kraju... Podobno, część przemówienia poświęcone (rzekomym) lukom w infrastrukturze wyborczej i odtajnionym raportom wywiadu dotyczącym wyborów z 2020 roku, wywołało natychmiastową dyskusję...
Wg. przewidywań analityków i ekspertów, "oszałamiające" wystąpienie Trumpa może zmobilizować pro-amerykański elektorat konserwatywny i wymusić na Republikanach w Kongresie jednomyślne poparcie dla rygorystycznej reformy prawa wyborczego... Można się spodziewać zaostrzenia form bojkotu i wojny z tradycyjnymi mediami oraz kampaniiu ze strony Białego Domu i konserwatywnych publicystów przeciwko „cenzurze” i „stronniczości wielkich sieci informacyjnych”... Ponieważ inicjatywa wyborcza Trumpa na pewno natrafi na zdecydowany opór ze strony Demokratów, doprowadzi to do całkowitego paraliżu prac nad tą ustawą. Strona opozycyjna już teraz wykorzystuje komentarze ekspertów i oficjalne analizy wywiadu, aby udowodnić, że prezydent manipuluje faktami... Mimo mocnego tonu przemówienia, analitycy lewej strony mają nadzieję, że powrót do retoryki kwestionowania wyborów z 2020 roku nie przysporzy prezydentowi nowych, umiarkowanych wyborców...
Jaki będzie ostateczny efekt dzisiejszego, mocnego przemówienia prezydenta Trumpa okaże się po podsumowaniu głosów elektoratu. Wybory uzupełniające w USA nie odbywają się w jednym ogólnokrajowym terminie bo są zarządzane przez poszczególne stany indywidualnie, odbywają się przez cały rok, również elektronicznie, w miarę zwalniania się mandatów w Kongresie... Większość bieżących wakatów zostanie obsadzona podczas wyborów powszechnych w lokalach wyborczych, które odbędą się 3 listopada 2026 r.
Sądzę że Salon24 zajmie się najnowszą sensacją medialną... Nie sposób przeceniać wyników amerykańskich wyborów i wysiłków prezydenta Trampa w utrzymaniu pozycji Polski w Europie. Z całą pewnością, te wybory i ew. zmiana równowagi władzy w USA, wpłyną na wyniki nadchodzących wyborów w Polsce w 2027, oraz politykę przyszłego polskiego rządu.



Komentarze
Pokaż komentarze (6)