z Internetu
z Internetu
Dziobaty Dziobaty
229
BLOG

W Europie przełom polityczny? Czy powstanie Bezpartyjna Lista Studentów Polskich

Dziobaty Dziobaty Polityka Obserwuj notkę 24

Międzynarodowe media (również S24) podały, że w niedzielnych, przyspieszonych wyborach parlamentarnych w Serbii bezpartyjna „Lista Studencka” zdobyła blisko 53 proc. głosów, kończąc 14-letnie rządy formacji prawicowego strongmana, Aleksandara Vučicia. Nowy ruch zaczął przygotowania do przejęcia samodzielnej władzy w kraju.... Wyniki niedzielnego głosowania pokazały wielki sukces serbskiej opozycji. Według danych Republikańskiej Komisji Wyborczej (RIK) po przeliczeniu głosów z 96 proc. lokali wyborczych „Lista Studencka” uzyskała prawie 53 proc. poparcia. Rządząca dotąd partia „Zjednoczona Serbia”, zdobyła 39,3 proc.... Daje to formacji studenckiej 140 mandatów w 250-osobowym parlamencie - oznacza to samodzielną większość i koniec dominacji obozu rządzącego krajem od wielu lat... Przywódca Serbii osobiście uznał triumf rywali jeszcze w niedzielny wieczór.

Lista Studencka nie jest partią polityczną ani nie posiada klasycznego programu partyjnego. Działa jako szeroka platforma o profilu antyrządowym i antykorupcyjnym. Ruch wystawił listę 250 kandydatów z całego kraju reprezentujących różne zawody; ważne jest że niena liście nie ma lidera... Całą listę "parlamentarzystów" wyłoniło studenckie plenum... szczegółów nie ujawniono... Wydaje się, że nowa formacja łączy w sobie elementy liberalno-demokratyczne, jak również konserwatywne, narodowe i populistyczne. Bezpartyjny ruch nie posiada klasycznego programu politycznego i opiera swoje plany na szerokim profilu antyrządowym oraz antykorupcyjnym.

Jest rzeczą oczywistą, że rządzenie państwem wymaga decyzji w wielu sprawach sprawach - gospodarki, polityki zagranicznej, relacji z Unią Europejską, Rosją, Chinami i bezpośrenimi sąsiadami,  bezpieczeństwa, energetyki, finansów publicznych... . Teraz "studenci" będą musieli pokazać, że zdobytą legitymację polityczną potrafią przełożyć na skuteczne sprawowanie władzy... Serbscy studenci w różnym wieku, będą potrzebować przyjaciół - doradców, ekspertów i konsultantów... Inwestorów i podejmujących decyzję polityczne chyba też... Serbia leży przecież w Europie...Serbia jest kluczowym, śródlądowym państwem położonym w samym śroku Półwyspu Bałkańskiego... jest też geopolitycznym pomostem między Europą Środkową, Wschodnią a Południowo-Europejską..

Główną siłą, która zmusiła władzę do rozpisania wyborów, okazał się masowy ruch studencki. W całym kraju odbywały się demonstracje, a protestujący blokowali ulice i uczelnie. W końcu władze ugięły się pod presją społeczną i zarządziły głosowanie... Niektórzy obserwatorzy polityczni oceniają, że ruch zapoczątkowany przez serbskich studentów, można porównać do ruchu polskiej Solidarności z roku 1980, który przekształcił się w partie polityczne... Należy przypuszczać, że zmiany  przeksztacające serbski ruch studencki w partię polityczną będą raczej szybkie (ciekawe dlaczego?) ... Serbia utrzymywała dotąd bliskie relacje z Rosją i nie zerwała z nią sttosunków po wybuchu wojny w Ukrainie; jednocześnie rozwijała współpracę z Chinami.... Na wyniki  głosowania w Serbii natychmiast zareagowali przedstawiciele Unii Europejskiej. Szefowa KE Ursula von der Leyen na portalu X pogratulowała zwycięzcom i zadeklarowała wsparcie wspólnoty w rozwoju Serbii... Głos w tej sprawie zabrał również na portalu X prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Ukraiński przywódca zadeklarował gotowość do dalszego rozszerzania relacji z Serbią pod nowymi rządem... Jak dotąd, Serbia posiada status oficjalnego kandydata do Unii Europejskiej, jednak prowadzi politykę zagraniczną na zasadzie balansowania wpływów Zachodu z tradycyjnie bliskimi relacjami z Rosją (partnerstwo energetyczne i kulturowe) oraz Chinami (inwestycje infrastrukturalne i przemysłowe)... Jeśli  w Serbii powstaną nowe/inne parie polityczne, może to być to autentyczny polityczny przełom i zmiana orientacji politycznej  Serbii w Europie... 

Czy podobny "przełom" jest możliwy w Polsce, również targanej polityczną walką i korupcją? ... Pewien znany mi politolog, socjolog i analityk społeczno - polityczny stwierdził, że w Polsce wszystko jest możliwe; ale tylko wtedy, gdy za romantycznym hasłem pójdą profesjonalne struktury, ogromne środki finansowe i charyzmatyczny, autentyczny lider, który potrafi porwać tłumy. Bez tych trzech elementów każdy nowy projekt – nawet młodo/studencki zryw o najpiękniejszej nazwie – staje się jedynie krótkotrwałą ciekawostką publicystyczną... Historia polskich partii politycznych pokazuje, że partie budowane wyłącznie "od góry" przez wąskie grupy aktywistów (np. dawny Ruch Palikota, Kukiz'15, czy nawet Partia Razem na początku), bez silnych struktów terenowych szybko napotykały opór... Dla zapewnienia spokoju społecznego, większe szanse mogłoby mieć stworzenie jakiegoś szerokiego Ruchu Pokoleniowego, który w pierwszych krokach nie zarejestruje się jako partia polityczna, lecz zbuduje komitety lokalne wokół konkretnych problemów . Taka baza społeczna pozwoli na późniejszą szybką transformację w komitet wyborczy - gdy nadejdzie odpowiedni "moment polityczny"... marzenia się ścielą jak mary.

Mój analityk powiedział, że w polskiej reczywistości "odpowiedni moment polityczny" może się pojawić, gdy dojdzie do scenariusza w którym dominującym tematem debaty publicznej, stanie się kwestia "wymuszanej" relokacji imigrantów i polityki azylowej. Jest to temat który ma potężny ładunek emocjonalny i polityczny... Od lat jest jednym z najbardziej zapalnych punktów w debacie publicznej, nie tylko w Polsce, ale w całej Unii Europejskiej... Jak dotąd, większe związane z tematem problemy zostały Polsce oszczędzone... Jesli "to" się zmieni, radykalizaja nastrojów społeczeństwa też szybko się zmieni - u studentów bez względu na wiek, tak samo jak u nie-studentów... Wtedy zaczną się problemy...

To jest zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe... Można sądzić, że ani Partyjna, ani Bezpartyjna Lista Studentów Polskich nie powstanie... Studentów zajmują teraz zupełnie inne sprawy.





Dziobaty
O mnie Dziobaty

Żwawy w średnim wieku, sędziwy też. Katolicki ateista, Cutting-edge manipulator należyty. Przyjmuję w środy i czwartki, bez kolejki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (24)

Inne tematy w dziale Polityka