z Internetu
z Internetu
Dziobaty Dziobaty
92
BLOG

Granie upadłą Rosją - ku chwale świata, Europy i Ojczyzny

Dziobaty Dziobaty Polityka Obserwuj notkę 11

Od bardzo długiego czasu o Rosji i wszystkim co jest z nią związane pisze się źle... Agresja Rosji na Ukrainę jakiekolwiek polsko-rosyjskie porozumienie ostatecznie pogrzebała... Globalnych i europejskich stosunków Rosja jeszcze nie pogrzebała i oby nie pogrzebała... To co teraz się dzieje w zewnętrznych relacjach z Rosją będzie miało konsekwencje dla Świata, Europy i Polski, pisanych z dużych liter - jeśli przesadzam, to tylko trochę... Przyszłość polskiej czaso-przstrzeni i jej miejsce w całym kosmosie obecnej polityki ma wiele znaków zapytania. Na antyrosyjskie i antysowieckie uprzedzenia polskiego społeczeństwa i innych, w szczególności poglądu na „koniec cywilizacji” w Rosji, warto spojrzeć w sposób szerszy i bardziej racjonalny - bez emocjonalnych obciążeń... Do pojęcia „cywilizacja” w sposób racjonalny podchodzi antropologia. O ile w powszechnym rozumieniu cywilizacja kojarzy się z „postępem”, „ wysoką kulturą ” i czymś lepszym od „dzikości”, o tyle antropologia odrzuca wartościowanie i moralną ocenę cywilizacji... Dla antropologów cywilizacja to konkretny i złożony typ organizacji społeczno-kulturowych, a nie wyższy stopień rozwoju moralnego czy intelektualnego ludzkości... 

O Rosji - car Piotr I Wielki dokonał czegoś co miało fundamentalne znaczenie dla układu sił w Europie i na świecie. Jego władza zburzyła dotychczasowy porządek geopolityczny i wprowadziły nowego, potężnego gracza na mapę kontynentu. Piotr I Wielki panował w Rosji od 1682 do 1725 roku, długo przedtem zanim Polska przestała istnieć... o tym trzeba pamiętać, bo Rosja zdołała się w tym czasie wcisnąć do zachodniej Europy, podzas gdy Polska błąkała się na jej wschodnich peryferiach... Polska sama się utopiła w morzu politycznych kryzysów tamtych czasów.

(1). Pod koniec panowania Piotra I, Rosja przejęła status hegemona w regionie Morza Bałtyckiego... Kraj stał się kluczowym elementem europejskiej równowagi sił. (2). Wdrożono zachodnią technologię – zaczął się masowy import inżynierów, rzemieślników i architektów z Europy Zachodniej do Rosji. (3). Zmieniono postrzeganie państwa - Europa przestała traktować Moskwę jako egzotyczną i azjatycką tyranię, zaczęła jako europejskie imperium... (4 ).Sukcesy Piotra I zapoczątkowały epokę protektoratu nad osłabioną Polską. (5). Brak Polski na mapie Europy spowodował marginalizację pojęcia Polska” w Europie i na świecie (6)...W sytuacji ogólnego, intelektualnego rozproszenia albo uśpienia polskich elit, zapanował marazm w kulturze i edukacji.. wyjątki nie zaprzczyły regule.

Polska założyła model Republikański i Decentralizację władzy - opierał się on na wolności jednostki (szlachcica), podziale władzy, parlamentaryzmie (Sejm) i zasadzie, że prawo stoi ponad królem (Lex est rex)... Wpływ na to miało chrześcijaństwo zachodnie (Rzym) oraz renesansowy humanizm... Rosja przyjęła model  Autorytarny i Centralizację – car był jedynym żródłem prawa, lud podporządlkowano państwu i zlikwidowano alternatywne ośrodków władzy (bojarskiej czy cerkiewnej). Korzenie tego systemu tkwiły w tradycji bizantyjskiej oraz instytucjach przejętych z okresu dominacji mongolskiej (Złotej Ordy).

Choć oba państwa poszły zupełnie innymi ścieżkami politycznymi, efekt końcowy dla obu narodów był bardzo podobny... Można twierdzić, że polska cywilizacja polityczna była bardziej humanitarna, wolnościowa i zakorzeniona w wartościach zachodnich. Nie da się jednak obronić tezy, że bezwzględnie „służyła Polsce” – jej skrajna forma doprowadziła do wewnętrznego rozkładu instytucji państwowych, co bezwzględnie wykorzystała zorganizowana, despotyczna Rosja... Był to tragiczny paradoks historii - wolność bez silnego państwa przegrała z państwem bez wolności. To głęboka przepaść klasowa i cywilizacyjna, wyhodowana w czasach sarmackich, ciągnie się za polską historią do początku  XXwieku... jej społeczne i mentalne skutki są analizowane przez historyków do dziś.

Czy Polska i Rosja to dwie osobne, wzajemne sprzeczne cywilizacje ? W świetle badań i wskaźników socjologicznych, kulturowych i gospodarczych,  poprawniejsze jest stwierdzenie, że cywiliacja w Rosji nie tyle upadła, ile przechodzi proces swoistej regresji i degradacji struktur władzy oraz izolacji politycznej od innych „cywilizacji”... Stwierdzenie, że Rosja przechodzi proces regresu, degradacji struktur władzy i izolacji politycznej od innych cywilizacji, jest uznawane przez wielu współczesnych politologów, socjologów oraz analityków geopolitycznych za trafną diagnozę. Definiowanie tego zjawiska jako „procesu regresji” zamiast nagłego „upadku” precyzyjniej oddaje charakter zmian w państwie rosyjskim... Analitycy geopolityczni i think-tanki związane z Carnegie Centrum w USA, czy Chatham House w Anglii; w swoich raportach systematycznie wskazują proces degradacji struktur państwowych w Rosji ale nie nazywają tego upadkiem cywilizacyjnym. Podkreślają głównie zacieranie się granic między oficjalnymi instytucjami a strukturami oligarchicznymi lub paramilitarnymi, co jest klasycznym objawem regresu państwowości....Niezależni politolodzy i socjologowie rosyjscy np.Władimir Pastuchow, doradca naukowy w University College London, czy Dmitrij Trienin i inni analitycy związani z Centrum Carnegie wskazują, że Rosja jest państwem niestabilnym i cofa się w rozwoju struktur prawnych i społecznych, ale - że świadomie i odcina się od cywilizacji zachodniej (euroatlantyckiej), definiując się jako osobne „państwo-cywilizacja” (Civilization State), co w praktyce prowadzi do jej głębokiej izolacji politycznej i technologicznej... Paradoksalnie, tezę o odrębności i izolacji, popiera sama władza dzisiejszej Rosji nadając jej pozytywny wydźwięk.

Co warto zapamiętać – ani dla USA, ani Zachodniej Europy, Rosja upadłym krajem nie jest... Analizując aspekty „cywilizacyjne” wg.własnych standardów, Zachód nadal docenia siłę militarną i gospodaczą Rosji... i bierze pod uwagę to, że jest w anty-atlantyckim sojuszu z Chinami... Z wojny USA z Iranem Rosja czerpie (prawie) same korzyści... 

W skrajnym konflikcie z Rosją szanse Polski są żadne - ale porozumienie Zachodu z Rosją bez Polski jest możliwe... Świat i Europa mają Polskę w nosie... Imperatywem jest, że naród – Ojczyzna musi w stopniu szczególnym zwracać uwagę na to jak działa polska władza i czy zapewnia państwu Polska należyte bezpieczeństwo w sytuacji wojny z Rosją... Granie upadłą Rosją dla chwały Ojczyzny da skutek przeciwny do założonego, a świat z Rosją jakoś się dogada... Smaganie i punktowanie rosyjskiej marności, bezilności i bezzębności oraz nierealne plany pójścia na Rosję " wespół wzespół", pomagają rozładować wciekłość i gniew - ale realnego pożytku dla Polski nie przyniosą.

Crucem wiaaświatnon subii, qui dicit: pascis corvos … i  tak jest od zarania dziejów.


Dziobaty
O mnie Dziobaty

Żwawy w średnim wieku, sędziwy też. Katolicki ateista, Cutting-edge manipulator należyty. Przyjmuję w środy i czwartki, bez kolejki.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka