CZYŻBY TO ZEZ TYLKO, SKUTEK UBOCZNY PO PRZERÓBKACH?

Dokładnie nie wiadomo co tam majstry robili, co wymienili i jakie zamienniki zastosowali, ale to wszysto obecnie niewiarygodnie okropnie wygląda. Stan opłakany, nędza i rozpacz - okrutną kszywdę dr. Norbertowi Maliszewskiemu wyrządzono! Z rasowego leminga nad lemingi, takiego na najwyższym sztandarze, przy którym dwudziestu czterech józkówmonet i nawet sześciu wywczasów na dokładkę, to niczym ratlerki - szczekające ciafroty - przy dogu niemieckim. No bo tak: "Nawet członkowie PO mogą mieć poczucie, że sytuacja dojrzała do zmian – tłumaczy politolog dr Norbert Maliszewski. Wczorajsze głosowanie w Sejmie przeciwko rządowej reformie sądów to według ekspertów kolejny dowód na to, że Platforma znajduje się w głębokim kryzysie. Wydaje się, że mamy do czynienia z równią pochyłą i nawet członkowie PO mogą mieć poczucie, że sytuacja dojrzała do zmian" To ja się pytam Pana, Panie Norbercie, czy to po tych "majstrach", aż tak ordynarny zez, że jakieś zmiany potrzebne zauważasz? Bo nie kto inny jak Ty osobiście od dobrych kilku lat wszem i wobec krzewiłeś opinię, że PO z Tuskiem przy sterach to jedyna siła polit., jedyna grupa ludzi merytorycznie przygotowana by wszelkie trudności i zakręty historii z powodzeniem pokonać ku chwale, radości, oraz świetlanej przyszłości kraju Nadwiślańskiego. Ty Panie doktor, Ty Pan lepiej uważaj z tym "zezem", a raczej wiatrem ze zmiennym kierunkiem poglądów, bo a nóż ruszy odsiecz z Krakowa i naczelny urządujący inkwizytor z namaszczenia i obowiązku Biura Politycznego PO własnoręcznie stos pod Tobą podpali, dyscyplinując jednocześne resztę szeregów resocjalizujących się lemingów.
Inne tematy w dziale Kultura